Zwycięstwo Kłosa, nad Strażakiem zapewniające utrzymanie w klasie ‚A’

Marmolek

 

 

  Męczarnie Kłosa w meczu ze Strażakiem.

 

 

 

 

 

 

Kłos Łysa Góra  –  Strażak Mokrzyska  2-1  (1-0)

Bramki:

1-0 Druzkowski ’24 -k.

1-1 Król ’54

2-1 Czyż ’77

Widzów: 60

Żółte kartki: Widło, Drużkowski (Kłos) – Król, Lis (Strażak).

Sędziował: A. Jesielewicz (Żabno)

KŁOS: Rzepa – M. Sacha, Widło, Małysa, Mirek – Kuboń (84. Baca), Drużkowski, Czyż, J. Sacha (47. Bodzioch) – Imioło (67. Kot), Marmol.

Strażak: Ciszkowicz – Rogóż, Król, Duch (58. Wyczesany), Kuras – Koczwara, Mularz, Lis, Pałka – Adamczyk, Roczniak.

Galeria  zdjęć  fot.  Anna Gaweł, kliknij tutaj.

|

  – Sporo wysiłku kosztował ten mecz zawodników Kłosa. Końcowe zwycięstwo nad Strażakiem Mokrzyska, zapewniające byt w klasie „A” na najbliższy sezon, nie przyszło łatwo. Mecz mógł się podobać zgromadzonym widzom, tempo gry było przyzwoite, obejrzeliśmy w nim wiele starć między zawodnikami, które wynikały z ferworu walki.

W 4 min. przymiarkę Drużkowskiego z rzutu wolnego, z 18 m.  „na raty” obronił Ciszkowicz, a dwie minuty później Małysa z iście chirurgiczną precyzją podał do Czyża, który przejął piłkę i przemieścił się z nią w pole karne, jego strzał po ziemi obronił golkiper przyjezdnych.  W 11 min. pojedynku, groźnie z rzutu wolnego strzelał Adamczyk, po jego strzale piłka poszybowała nad poprzeczką.  W 24 min. w obrębie „szesnastki”  Król sfaulował Marmola za co arbiter wskazał na rzut karny. Pewnym egzekutorem jedenastki okazał się Drużkowski, który technicznym strzałem przy słupku otworzył wynik meczu.  W 45 min. rzut wolny dla Strażaka; piekielnie mocne uderzenie Mularza, zmierzające pod poprzeczkę, nad bramkę przeniósł Rzepa.

 – Po zmianie stron, pierwsi dogodną okazję strzelecką stworzyli sobie gospodarze, ale Imioło chybił z 7 m. i wynik nie uległ zmianie. W 50 min. Marmol  „uruchomił” podaniem Bodziocha, którego szarża w polu karnym, zakończona strzałem została zablokowana przez defensora przyjezdnych.  W 52 min. Rzepa schwytał piłkę po tym jak na bramkę uderzał Adamczyk.  Strażak doprowadził do wyrównania  po pięknym strzale Króla z rzutu wolnego z ok. 20 m, nad murem, pod poprzeczkę. Rzepa nie zareagował w tej sytuacji.  W 62 min. Widło wykonywał rzut wolny, po jego próbie piłka minęła słupek bramki strzeżonej przez Ciszkowicza i gra wznawiana była od bramki.  W 65 min. meczu, Król po raz drugi faulował w polu karnym Marmola, za co arbiter wskazał kolejny raz na „wapno”.   Wykonawcą „jedenastki” był ponownie Drużkowski, jednak  jego strzał trafił w słupek i rezultat spotkania brzmiał nadal 1-1.  Po podaniu Kubonia w 72 min.  Bodzioch mając przed sobą tylko bramkarza gości, trafił prosto  w niego, a po kontrataku Strażaka, akcję kończył strzałem z ostrego kąta Lis, ale piłka minęła słupek w bezpiecznej odległości.  W 74 min. strzał z woleja Marmola obronił nogą Ciszkowicz, a poprawkę Bodziocha zablokowała para stoperów rywali.  W 77 min. Kuboń zagrał piłkę z prawej strony pola karnego  do Czyża, który był bez opieki, pomocnik Kłosa z pełnym spokojem przyjął piłkę i strzałem po ziemi ulokował ją przy słupku, zapewniając tym samym swojej drużynie zwycięstwo.

Ostateczny rezultat tego pojedynku jest sukcesem dla piłkarzy, zarządu Kłosa, gdyż na jedną kolejkę przed finiszem rozgrywek, zespół zapewnił sobie utrzymanie.

Kolejny mecz: Dunajec Mikołajowice – Kłos Łysa Góra  (28.06.2014)  Sobota, godz. 16-00

Trening:  Wtorek, godz. 19-00  (24.06.2014)

Pozostałe mecze 33 kolejki:

Poręba Spytkowska – Spółdzielca Grabno 3-1

Olimpia Kąty – Uszew 0-2

Piast Czchów – Dunajec Mikołajowice 4-4

Sokół Maszkienice – Olimpia Bucze  4-2

Pogórze Gwoździec – Iva Iwkowa 4-4

Victoria Bielcza – Orzeł Stróże 4-1

Korona Niedzieliska – Start Biadoliny Szlacheckie  3-2

Pauza: Victoria Porąbka Uszewska

TABELA