Żegnamy się z Pucharem Polski po I rundzie

 

 

Kłos odpada po I rundzie z rozgrywek pucharowych

 

I runda Pucharu Polski na szczeblu PPN (Brzesko):

 

Kłos Łysa Góra  –  Sokół  Maszkienice  1-4  (1-1)

 

 

Bramki:

1-0 Stypka ’27

1-1 Musiał ’33

1-2 Tomczyk ’63

1-3 Kozieł ’72

1-4 Buch ’81

 

Widzów: 90

Sędziował: M. Wróblewski (KS Brzesko)

Żółte kartki: M. Kutek (Kłos) – Gejza, Mendel (Sokół).

 

KŁOS: T. Sacha – Widło (84. Nowak), Chrapusta, Gala, Nosek – Knap, Tyrkiel (71. Bodzioch), M. Kutek, Ogar (84. Prokop), Dębosz (46. K. Kuboń) – Stypka (84. Michałek).

 

Sokół: Ciszkowicz – Zawada, Mendel, Ryglowski, M. Węgrzyn (46. Buch) – Kijas, Kotra, Gejza, Kozieł – Musiał (63. Kupiec), Tomczyk.

 

– Ciekawe widowisko stworzyły obie drużyny w  meczu I rundy okręgowego Pucharu Polski, w którym A  klasowy Kłos zmierzył się z Sokołem Maszkienice (klasa okręgowa).  W pierwszym kwadransie to gospodarze zepchnęli Sokoła do defensywy, nieco częściej ją nękając;  bowiem już w 14 min.  Dębosz zagroził bramce  gości po tym jak ograł  Kijasa, oddał „soczysty” strzał na bramkę Ciszkowicza, w tzw. krótki róg lecz na korner odbił  futbolówkę golkiper  przyjezdnych. Później do głosu doszli gracze z Maszkienic:  w 19 min.  Kozieł stanął „oko w oko” z T. Sachą ale w tym pojedynku górą okazał się golkiper Kłosa, który po  11 latach  przerwy, ponownie stał się zawodnikiem  drużyny z Łysej Góry.  Kilkadziesiąt sekund później  M. Kutek zablokował próbę Kozieła z  linii pola karnego. W 26 min. gry M. Kutek zacentrował  spod linii bocznej w pole karne do Stypki, którego próbę  obronił  Ciszkowicz, po czym z szybką kontrą pospieszyli przyjezdni, ale w dogodnej sytuacji  Tomczyk przeniósł piłkę nad bramką.   Po niespełna pół godzinie gry, to Kłos objął prowadzenie w tym pojedynku;  podanie na lewą flankę dostał Stypka, który zdecydował się na solowy rajd, mijając dwóch defensorów  Sokoła,  uderzył precyzyjnie z ostrego kąta i zmieścił piłkę  w krótkim rogu bramki Ciszkowicza.  Pięć minut później przyjezdni doprowadzili do wyrównania;  ze środkowej strefy boiska Kozieł zagrał na lewą stronę do Tomczyka, którego  dośrodkowanie w pole karne na bramkę zamienił  Musiał, zmieniając kierunek lotu piłki. 

  Po zmianie stron pierwsi groźnie zaatakowali zawodnicy z Maszkienic, a konkretnie wprowadzony na plac gry Buch, którego strzał sprzed pola karnego, zmierzający w dolny róg bramki, poza linię końcową wybił  T. Sacha.   Goście dwukrotnie wyszli z opresji, kiedy to Ciszkowicz  bronił strzały z ostrego kąta Stypki (56 min.), oraz Ogara  (58 min.)  W 63 min.  z prawej strony pola karnego, płaski strzał na bramkę oddał Kupiec z którym uporał się  T. Sacha, ale wobec dobitki Tomczyka z najbliższej odległości był już bezradny i  w tym momencie  goście objęli prowadzenie.  W 69 min.  po podaniu Ogara, na bramkę Sokoła strzelał K. Kuboń, ale na posterunku był Ciszkowicz, który schwytał piłkę po uderzeniu  pomocnika Kłosa.  Minutę później Sokół podniósł prowadzenie za sprawą Kozieła, który po indywidualnej akcji zdecydował się na strzał z  12 m i zmusił do kapitulacji  bramkarza Kłosa.  Rezultat spotkania ustalił  Buch w 81 min. gry, który bezpośrednim strzałem z rzutu rożnego  trafił do bramki i było 1-4.