Wyjazdowe zwycięstwo Kłosa w Biadolinach Szlacheckich

 

                    Kłos wywozi 3 punkty z trudnego terenu

   ( Notka z meczu, także w poniedziałkowym Dzienniku Polskim)

 

 

Start 77 Biadoliny Szlacheckie  – Kłos Łysa Góra  1-2  (0-1)

Bramki:

 

0-1 Kural ’41

0-2 Bibro ’82

1-2 J. Wojtas ’88

 

 

Widzów: 80

Żółte kartki:  Banaś (Start) – Bibro (Kłos)

Sędziował: Paweł Płoskonka (Tarnów)

 

KŁOS: Hebda – M. Sacha, Siudut, Urbaszewski, Mirek (46. J. Bujak) – Bogacz, Kural, K. Kuboń (59. Nowak), K. Sacha – Stolarz (73. Jurek), Bibro.

 

Start: Zięba – Kuras, Kozub, Banaś (62. Chudoba), Tybon (46. Czyż) – S. Wojtas, Kurek (74. Plesiński), Rogóż, Gibała – Ogar (84. Kozioł), J. Wojtas.

 

Obszerna fotorelacja z meczu, autorstwa Pawła Matury dostępna  tutaj

 

 

– Derby Gminy Dębno, pomiędzy Startem Biadoliny Szlacheckie, a Kłosem Łysa Góra, były meczem walki, obie strony mimo kilku ubytków kadrowych, poważnie potraktowały tę potyczkę, stwarzając sobie na przemian sytuacje strzeleckie.

W 8 min. sprzed pola karnego strzelał Bibro, lecz obok słupka. W 13 min. po dośrodkowaniu z Kurka z rzutu rożnego, główkę Rogóża, w bok odbił Hebda, zaś 3 minuty później golkiper Kłosa pewnie schwytał futbolówkę po uderzeniu Banasia z rzutu wolnego, z ok. 20 m.  W 19 min. z dystansu, płasko, na bramkę Klosa uderzał Ogar, ale  piłka nie zmierzała nawet w światło bramki, której strzegł Hebda.  Po prostopadłym podaniu Kurala w pole karne gospodarzy (22 min.),  zięba, wychodząc z linii bramkowej ubiegł zmierzającego do piłki Stolarza, kilka chwil później Kural uderzył nad poprzeczką z prawej strony pola karnego z ok. 9 m.  W 41 min. na strzał ze sporej odległości zdecydował się Siudut, piłkę zdołali zablokować defensorzy Startu, ale ta spadła wprost pod nogi Kurala, który bardzo mocnym strzałem pod poprzeczkę dał Kłosowi prowadzenie.

–  W 52 min. po faulu M. Sachy, rzut wolny na bramkę Kłosa egzekwował Banaś, jednak jego uderzenie zablokował Siudut, po czym futbolówka opuściła plac gry i gospodarze wznawiali grę z kornera. W 70 min. z prawej strony pola karnego na bramkę uderzał J. Bujak, piłkę z trudem w bok odbił Zięba, a sytuację wyjaśnili stoperzy Startu, wybijając ją poza pole karne, oddalając niebezpieczeństwo spod własnej bramki. Minutę później gospodarze odpowiedzieli rzutem wolnym Rogóża z ok. 25 m. po którym piłka poszybowała nad poprzeczką. W 73 min. strzał Bibry minął nieznacznie słupek bramki Zięby. W 78 min. po dokładnym dośrodkowaniu Kurala z prawej strony pola karnego, strzał Bibry zablokowali obrońcy Startu, a poprawka Jurka… wypożyczonego ze Startu do Kłosa, ostemplowała  poprzeczkę. Warto dodać, że miejscowi kibice bardzo ciepło powitali wychowanka Startu, na boisku gdzie stawiał pierwsze kroki piłkarskie.    W 82 min. prostopadłe podanie na prawe skrzydło otrzymał J. Bujak, zagrał na 10 m. do Jurka, ten „wyłożył” piłkę Bibrze, który technicznym strzałem po ziemi, przy słupku zmusił Ziębę do kapitulacji.   Gospodarze odpowiedzieli jedną bramką, w 88 min. będący przy linii autowej J. Wojtas, zdecydował się na wrzutkę w pole karne, jednak uczynił to tak…  że piłka odbiła się od słupka i wpadła do bramki, zupełnie zaskakując Hebdę.

 

Pozostałe wyniki 10 kolejki:

Poręba Spytkowska – Iskra Łęki 1-4

Piast Czchów – Spółdzielca Grabno 0-2

Uszew – Strażak Mokrzyska 7-3

Korona Niedzieliska – Sokół Maszkienice 4-4

Dunajec Mikołajowice – Pogórze Gwoździec 2-2

Olimpia Bucze – Victoria Bielcza 2-0

Orzeł Stróże – Iva Iwkowa 4-1

 

Tabela  (za www.90minut.pl)