Wygrana Kłosa z Pogórzem, kolejny hat-trick Śliwy

but

 

 

   Kłos pokonał  Pogórze

 

 

 

Bramki:

1-0 Śliwa ‚1

2-0 Śliwa ’46

3-0 Śliwa ’73

3-1 Sady K. ’76

 

Widzów: 70

Sędziował: G. Migdał (Brzesko)

Żółta kartka: J. Kuboń (Kłos)

 

 

 KŁOS: Rzepa – M. Sacha, Matura, Mirek, Małysa – J. Kuboń, Czyż, Drużkowski, (68. Widło), Nowak (79. Bodzioch) – Śliwa, Marmol (75. Smaga).

 

Pogórze: Kwiek (71. Mazgaj)  – Wąs, Kural, Brzęk, A. Sady – Bieniek, Musiał, K. Sady, Dudowicz (80. Czchowski) – Potępa (46. K. Macheta (56. Franczyk)), Tokarczyk.

 

– Gospodarze odnieśli bardzo cenne zwycięstwo nad Pogórzem Gwoździec i uczynili kolejny krok ku utrzymaniu się w  brzeskiej klasie ‚A’.  Już w 15 sekundzie meczu, po tym jak grę od środka zaczęło Pogórze, Śliwa  wygarnął piłkę spod nóg Dudowicza i popędził z nią w pole karne, pomimo iż  zawodnikowi Kłosa „utrudniał życie” w tej sytuacji obrońca gości, młodzieżowiec gospodarzy wstrzelił piłkę w bramkę i ta przekroczyła linię bramkową. W 6 min. Małysa z rzutu wolnego trafił w mur. W 9 min. pojedynku, Małysa „uruchomił” dokładnym podaniem pod pole karne Śliwę, którego próba trafiła w słupek.  W 16 min. groźny strzał z rzutu wolnego Tokarczyka, spod linii autowej, odbił w bok Rzepa. W 29 min. Marmol wytrącił piłkę Dudowiczowi, będąc w polu karnym dograł na 8 m. do Śliwy, którego strzał w bramkę zdołał odbić Kwiek po czym błyskawiczną kontrę przeprowadzili przyjezdni i gdy  na  linii „szesnastki” z piłką znalazł się Tokarczyk, dobrą interwencją w obronie, M. Sacha zażegnał niebezpieczeństwo.  W 33 min. meczu  A. Sady zacentrował piłkę  w pole karne z prawej strony pola karnego, strzał po ziemi Wąsa  z ok. 14 m. okazał się niecelny.

 

–  Pierwszy stały fragment gry, w drugiej odsłonie meczu przyniósł gospodarzom gola: dośrodkowanie z rzutu rożnego J. Kubonia, wylądowało wprost na głowie Śliwy, który po raz drugi tego dnia zmusił do kapitulacji Kwieka i miejscowi prowadzili 2-0, a była to 36 sekunda drugiej połowy…  W 63 min. rzut wolny egzekwował Drużkowski, jego przymiarka z ok. 20 m. poszybowała nad poprzeczką. Chwilę później grający trener gospodarzy także przeniósł futbolówkę nad poprzeczkę po tym samym stałym fragmencie gry.  W 68 min.  z 17 m. strzelał na bramkę przyjezdnych Drużkowski, techniczny strzał zawodnika Kłosa zdołał schwytać Kwiek.  W 72 min. Rzepa w ładnym stylu obronił piłkę po strzale Tokarczyka z 16 m.   W 73 min. dwójkowa akcja gospodarzy Nowak – Marmol, którzy w środkowej strefie wymienili podania, co pozwoliło im przemieścić się  w pole karne Pogórza, Marmol zagrał do Nowaka w środek pola karnego, ten podbił ją w taki sposób że zmierzała do bramki, a z najbliższej odległości wpakował ją Śliwa.  W 76 min.  A. Sady zacentrował z boku pola karnego do K. Sadego, który piętą trafił do bramki i było 3-1.