Wstydliwa porażka na własnym terenie z Victorią Bielcza

 

 

 

Victoria potrzebowała 11 kolejek by wygrać po raz pierwszy w lidze…    Uczyniła to na boisku Kłosa

 

 

Kłos Łysa Góra  –  Victoria Bielcza  3 – 5  (0-2)

 

Bramki:

0-1 Wojdak ’15

0-2 Rogusz ’44

1-2 Ogar ’56

1-3 Rogusz ’62

1-4 Rogusz ’78

1-5 Gąsiorek ’82

2-5 Śliwa ’86 -k.

3-5 Tyrkiel ’87

 

Widzów: 80

Sędziował: Mikołaj Gajda (KS Bochnia)

Żółte kartki: Widło, Roczniak, Nosek (Kłos) – Rogusz, Wojdak (Victoria B.)

 

KŁOS: T. Sacha – Śliwa, Roczniak (46. Marmol), Nosek, Gala – Bogacz (55. Michałek) (62. M. Kutek), K. Kuboń (76. Bodzioch), Widło, Stachelek (46. Kuziel) – Tyrkiel, Ogar.

 

Victoria B.: Florczak – Karasiewicz, Salwa, Hynek, Nowak,  P. Mieszkowski (81. Baran), Gzyl, K. Mieszkowski, Rogusz – Gąsiorek, Wojdak.

 

– Kompromitującej porażki doznali zawodnicy Kłosa w sobotnie popołudnie na własnym terenie z Victorią Bielcza, która  po 10 meczach ligowych bez zwycięstwa, pierwsze  odniosła na boisku Kłosa i to aplikując gospodarzom aż pięć  goli!   Już  w 4  min. gry K. Kuboń zablokował w polu karnym strzał  Rogusza, a trzy minuty później Gzyl trafił w piłką w słupek bramki Kłosa, co było poważnym ostrzeżeniem dla gospodarzy.  W 11 min. Ogar zagrał piłkę przed linię pola karnego skąd uderzał K. Kuboń, lecz jego próba okazała się nieznacznie niecelna.  W 13 min. meczu przyjezdni objęli prowadzenie  po stałym fragmencie gry; bezpośrednie uderzenie Wojdaka z rzutu wolnego znalazło drogę do bramki i Victoria mogła cieszyć się z otwarcia wyniku. Tuż po wznowieniu gry od środka, na solową akcję zdecydował się Ogar, która została zakończona  strzałem, ale Florczak stanął na wysokości zadania odbijając piłkę w bok.  W 21 min. mocny strzał z dystansu, na bramkę gości oddał Widło, lecz piłka trafiła w  słupek.   Na minutę przed przerwą, przyjezdni podwyższyli prowadzenie, a uczynił do Rogusz, który uderzeniem po ziemi, z prawej strony pola karnego zmusił do kapitulacji T. Sachę i było 0-2.

  Po zianie stron kontaktową bramkę zdobyła drużyna Kłosa (58 min.),  Ogar wykonywał rzut wolny po faulu na nim samym i  po tym stałym fragmencie  gry, wpisał się na listę strzelców, nie dając szans obrony Florczakowi.  Niestety gol ten nie podziałał mobilizująco na gospodarzy,  kolejne bramki strzelali przyjezdni;  w 62 min. ponownie na listę strzelców wpisał się Rogusz, który przejął futbolówkę  na połowie przeciwnika i  pewnym, mocnym strzałem podniósł na 1-3.   Ten sam zawodnik skompletował hat – tricka w  78 min.  kiedy skwapliwie wykorzystał  błąd defensywy Kłosa i  kolejny raz bez większych kłopotów wpakował  futbolówkę do bramki Kłosa,  było już  1-4.  Kolejny gol dla Victorii był dziełem Gąsiorka (82 min.), który po tym jak otrzymał podanie na 17 m.  uderzył nad bramkarzem Kłosa, a piłka wpadła pod poprzeczkę i  Victoria prowadziła już 1-5.   Gospodarzy stać było jedynie na zniwelowanie wysokiej przewagi Victorii;  w 86 min. po faulu w polu karnym na Ogarze, rzut karny na bramkę zamienił kapitan Kłosa, Śliwa,  a w  87 min.  Tyrkiel wykończył akcję  Kłosa, ustalając rezultat spotkania na  3-5.

  Do tego meczu, Victoria  zdobyła  8 bramek w lidze,   natomiast w spotkaniu z Kłosem strzeliła ich aż  5, a  przekonujące  zwycięstwo nad Kłosem, było pierwszym dla Victorii w bieżących rozgrywkach. 

  

Kolejny mecz:  Olimpia Kąty – Kłos Łysa Góra   31. 10. 2021 (Niedziela), godz. 14-00

 

Pozostałe mecze 11 kolejki:

Pogórze Gwoździec – Pagen Gnojnik  4-5

Grom Sufczyn – Spółdzielca Grabno  0-4

Iva Iwkowa – Uszew  1-2

Temida Złota – Victoria Porąbka Usz. 1-2

Jedność Paleśnica – Olimpia Kąty  3-5

Arkadia Olszyny – Tymon Tymowa  2-0

 

T A B E L A 

(90 Minut)