W piątym meczu kontrolnym Kłos pokonał przedstawiciela bocheńskiej klasy „A”

 

 

Sparingowa wygrana zawodników z Łysej Góry nad Błękitnymi Krzeczów

 

 

 

_

Sparing:

 

Kłos Łysa Góra  –  Błękitni Krzeczów  3 – 1  (1 – 1)

 

Bramki:

 

1-0 K. Kuboń ’17

1-1  Błękitni Krzeczów ‚35 -k.

2-1 K. Kuboń ’56

3-1 Ogar ’77

 

Widzów: 40

 

KŁOS: Michalik (84. Bączek) – P. Kuboń (46. Kumorek), Damian Śliwa, Chrapusta, Nowak (46. Gala) – Kutek, K. Kuboń (57. Dawid Śliwa), Świstak, Knap (77. Sowa), Ogar – Stypka (26. Tykriel). 

 

   W piątym pojedynku kontrolnym, w ramach przygotowań do nowego sezonu  2020 / 2021,  Kłos Łysa Góra pokonał na własnym boisku, Błękitnych Krzeczów, występujących na równorzędnym szczeblu rozgrywek, w grupie bocheńskiej.  W 8 min. gry z prawej strony pola karnego piłkę wrzucił dokładnie Knap, główkę  Damiana Śliwy odbił przed siebie golkiper przyjezdnych, a  przy dobitce, Ogar przeniósł piłkę nad poprzeczką bramki Błękitnych. Była to bardzo dobra okazja do objęcia prowadzenia.  Po wznowieniu gry przez gości od bramki,  akcja zakończona strzałem lecz niecelnym i futbolówka opuściła plac gry. Trzy minuty później, z okolic  „szesnastki”  strzelał  Kutek lecz nad poprzeczką nieznacznie.   W 13 min. pojedynku, po nieudanym ofsajdzie  defensywy Kłosa, goście stanęli przed najlepszą w tym meczu, okazją do zdobycia bramki, w sytuacji „jeden na jeden” z Michalikiem znalazł się zawodnik przyjezdnych, ale w tym pojedynku lepszy był bramkarz Kłosa, który wychodząc na przedpole, skuteczną interwencją powstrzymał atak gości, zażegnując jednocześnie niebezpieczeństwo.   Po 17 min. gry padł pierwszy gol;  ze środkowej strefy boiska, Knap podał  pod linię pola karnego do Stypki, ten zaś przedłużył do wbiegającego w nie K. Kubonia i otworzył wynik meczu, pokonując golkipera Błękitnych.  W 22 min. rzut wolny egzekwował Ogar,  jego podkręcony strzał zmierzał w dolny róg bramki, ale udanie interweniował w tej sytuacji bramkarz gości, chroniąc swój zespół od utraty gola.  Na dziesięć minut przed gwizdkiem  sędziego, oznajmującym zakończenie pierwszej połowy, goście doprowadzili do wyrównania po rzucie karnym, podyktowanym za faul obrońcy miejscowych na zawodniku z Krzeczowa, mimo iż przy tym stałym fragmencie Michalik wyczuł intencję strzelca i rzucił się w dobrym kierunku,  zmuszony był skapitulować i było 1-1. Przy takim też wyniku, obie drużyny zeszły na przerwę.

 

   Po zmianie stron, dość szybko na prowadzenie (którego nie oddali do końca) wyszli gospodarze (56 min.),  z prawego skrzydła w pole karne podał Kumorek do K. Kubonia, a ten mimo asysty obrońcy z Krzeczowa, zdołał posłać piłkę w tzw. „długi róg”  i dał ponownie prowadzenie swojemu zespołowi (2-1).  W 64 min. z półwoleja na bramkę przeciwnika uderzał Ogar, ale w tej sytuacji futbolówka  minęła słupek bramki i rezultat nie uległ zmianie.  W 77 min.  rozgrywający bardzo dobre spotkanie Świstak przechwycił piłkę w środkowej strefie boiska,  po tym jak przeciwnik usiłował wyprowadzić ją z własnej połowy i prostopadłym podaniem w pole karne otworzył drogę do bramki  Ogarowi, który przy tym jeszcze wyprzedził obrońcę Błękitnych i płaskim strzałem podniósł na 3-1, ustalając wynik spotkania.  W 90 min. przyjezdni  trafili w słupek, kiedy to jeden z graczy uderzył z ok. 14 m.

 

 Inauguracja nowego sezonu przypada na pierwszy weekend sierpnia 2020.  W pierwszej kolejce, Kłos zagra na wyjeździe z beniaminkiem tegorocznych rozgrywek, Spółdzielcą Grabno, który po roku  powrócił na szczebel  „A” klasy.   Ten mecz odbędzie się  2.08. 2020 (Niedziela), o godz. 17-00 na boisku w Grabnie.