W nadchodzącym sezonie, Kłos bedzie występował w klasie ‚B’

porażka

Przegrana na własne życzenie i spadek do klasy ‚B’

 

 

Dunajec Mikołajowice – Kłos Łysa Góra  3-2 (0-2)

Bramki:

0-1 Marmol ’17

0-2 Kuboń ’26

1-2 P. Bibro ’53 -k.

2-2 Brożek ’71

3-2 Filipek ’81

Widzów: 80

Żółte kartki: Mastalerz (Dunajec) – Urbaszewski, Drużkowski (Kłos).

Sędziował: Daniel Witek (KS Tarnów).

KŁOS: J. Batko – Urbaszewski, K. Sacha (83. Matura), Nosek, Siudut – Kuboń, Czyż (63. Baca), Drużkowski (46. M. Bibro), Kural – Marmol, Książek.

 

Dunajec: Kamiński – Imburski, Stefański, Morys, Ł. Mucha – Brożek, P. Mucha, P. Bibro, Gajdur (59. Orkisz) – Mastalerz (46. Filipek), Kociubiński.

 

Relacja z meczu także w poniedziałkowym Dzienniku Polskim

 

–  W ostatnim meczu sezonu piłkarskiego 2012 / 2013, zespół Kłosa przegrał w meczu „o życie” z Dunajcem Mikołajowice 3-2, mimo że do przerwy prowadził już 0-2!  Mało tego, to jeszcze w 70 min.  łysogórski zespół miał zapewniony byt w lidze na kolejny sezon, wobec przegranej Piasta Czchów z Poręba Spytkowską 1-3. Fatalna postawa Kłosa w drugiej odsłonie meczu, brak konsekwencji w grze, masa niecelnych podań wprost pod nogi rywala przyczyniły się  do utraty trzech bramek w  ciągu 28 minut. Wskutek kontuzji pachwiny, po pierwszej połowie mecz zakończyć musiał Łukasz Drużkowski. Brak tego zawodnika na boisku był wyraźnie widoczny.

W 12 min. Kociubiński znalazł się w sytuacji ‚jeden na jeden’ z golkiperem Kłosa,  Nosek dogonił zawodnika gospodarzy i odważnym wślizgiem wytrącił futbolówkę spod nóg atakującego bramkę, której strzegł w tym meczu J. Batko.  W 17 min. prostopadłe podanie Kurala, w pole karne, otworzyło drogę do bramki Marmolowi, który pewnym strzałem w „krótki róg”  z  10 m. otworzył wynik spotkania. W 21 min. z prawej strony pola karnego, z woleja uderzał Czyż, ale po jego strzele piłka minęła słupek.  W 26 min. meczu, Drużkowski zaadresował podanie do Kubonia, który wdarł się z piłką lewą stroną pola karnego pod bramkę Dunajca i strzałem w „długi róg” podwyższył prowadzenie swojego zespołu.  W 39 min. P. Bibro zagrał „w uliczkę” do Mastalerza, który stanął  „oko w oko” z J. Batko, po strzale napastnika miejscowych, futbolówkę schwytał golkiper Kłosa.

–  Po zmianie stron, Kłos zaprezentował antyfutbol…   w dosłownym znaczeniu tego słowa. Fatalna postawa zespołu w drugich czterdziestu pięciu minutach przyczyniła się do porażki zespołu, zobaczyliśmy w nich diametralnie inną drużynę. W 53 min. Siudut sfaulował w obrębie „szesnastki” Kociubińskiego, za co arbiter wskazał  na „wapno”  -egzekutorem tego stałego fragmentu gry był P. Bibro, po którego uderzeniu, piłka odbiła się od słupka i wpadła do bramki.  W 64 min. gry, Marmol uderzył z powietrza, odbitą piłkę od obrońcy gospodarzy, po jego strzale futbolówka poszybowała nad poprzeczką bramki Dunajca.  W 71 min. pozostawiony bez opieki Brożek zdecydował się na strzał z 25 m. piłka po pięknym strzale wpadła pod poprzeczkę i w tym momencie rezultat zawodów brzmiał 2-2.   W 74 min. P. Bibro uderzył mocno sprzed pola karnego na bramkę gości, futbolówka poszybowała nad poprzeczką, strzał niecelny, dwie minuty później po indywidualnej akcji strzelił mocno z dystansu, J. Batko schwytał pewnie piłkę.  W 81 min. ze środkowej strefy boiska, Kociubiński dokładnie podał w okolice narożnika pola karnego do Orkisza, skąd ten posłał piłkę na  druga stronę pola karnego do Filipka, a ten z linii „szesnastki”  posłał piłkę łagodnym łukiem do bramki, ustalając tym samym wynik spotkania.

 

Pozostałe mecze 30 kolejki:

Start Biadoliny Szlacheckie – Pogórze Gwoździec 4-4

Korona Niedzieliska – Uszew 1-2

Victoria Bielcza – Strażak Mokrzyska 0-0

Iwa Iwkowa – Spółdzielca Grabno 5-2

Orzeł Stróże – Iskra Łęki 2-1

Olimpia Bucze – Sokół Maszkienice 3-6

Piast Czchów – Poreba Spytkowska 1-3

T A B E L A