To nie był łatwy mecz

 

 

 

 Bramka i asysta Patryka Ogara

 Zwycięstwo Kłosa po bardzo ciężkim boju

 

 

 

Kłos Łysa Góra  –  Strażak Mokrzyska / Szczepanów  2 : 1  (0-0)

(Notka z meczu także w poniedziałkowym dodatku sportowym Dziennika Polskiego)

 

 

Bramki:

1-0 Ogar ‘72

1-1 Gaca ‘79

2-1 Śliwa ‘86

 

Sędziował: R. Kraj (Brzesko)

Widzów: 70

Żółte kartki: Marmol, Śliwa (Kłos)  –  Kuras dwie, K. Wyczesany, Lis, Salamon (Mokrzyska / Szczepanów).

Czerwona kartka: Kuras (55 min.  – w konsekwencji dwóch żółtych)

 

Kłos: Rzepa – Gurgul, Chrapusta, Marmol, Stachelek – Mytnik (79. Stypka), Kuboń, Świstak (68. Bodzioch), M. Kutek (46. Berezowski) – Ogar, Śliwa (87. Nowak).

 

Mokrzyska / Szczepanów:  Duch – Grabowicz, Gaca, Salamon, Kuras – Lis, Biedak, Chruściel, Płaneta (84. B. Wyczesany)– Kokoszka (46. Święch), K. Wyczesany (72. Marzec).

 

  

  Pojedynek od samego początku był bardzo zacięty i stał na przyzwoitym poziomie, tempo meczu było szybkie. Przyjezdni postawili Kłosowi bardzo trudne warunki i rozstrzygnięcie zapadło w kocówce, w której do gracze Kłosa przechylili szale zwycięstwa na swoją korzyść.

  W 14 min.  na strzał z dystansu zdecydował się Kuboń, ale piłka padła łupem Ducha.  W 27 min. atak ofensywny Kłosa, zakończony strzałem Mytnika,  głową na róg wybił obrońca przyjezdnych, po  dośrodkowaniu Ogara z kornera, przewrotką  strzelał Śliwa lecz nad poprzeczką.  W 35 min. podanie Stachelka z prawej strony na   „szesnastkę”  ładny strzał Kubonia zmierzający do bramki, ładną paradą odbił w bok Duch.  W 38 min. pojedynku prawą flanką zaatakował Ogar, po tym jak ograł dwójkę  obrońców gości, dośrodkował z okolic narożnika boiska pod bramkę, a tam nieczysto w piłkę  trafił Mytnik. Jeszcze przed końcem pierwszej połowy, Rzepa uporał się z uderzeniem K. Wyczesanego, chwytając piłkę po uderzeniu z lewej strony pola karnego.

 W 53 min. po tym jak z rzutu wolnego piłkę w pole karne wstrzelił Święch, główkował Gaca, ale na posterunku był Rzepa.  W 61 min. po dośrodkowaniu Ogara z rzutu rożnego, strzelał na bramkę Śliwa, ale tym razem golkiper gości obronił.  Niespełna pięć minut później zaatakowali gospodarze, po podaniu od Mytnika, strzał Ogara z linii pola karnego, okazał się nieznacznie chybiony. 

 W 72 min. z własnej połowy piłkę zagrywał  Chrapusta do Ogara, który  indywidualnie wykończył  ten atak, mijając obrońcę gości, strzałem po ziemi zmusił do kapitulacji Ducha, dając swojej drużynie prowadzenie.  Przyjezdni wyrównali z 79 min. dośrodkowanie z rzutu wolnego w pole karne, Gaca wyskoczył do piłki najwyżej i głową skierował ją do bramki, doprowadzając do wyrównania. W 85 min. Gurgul zagrał  piłkę w pole karne z iście chirurgiczną precyzją, na bramkę gości główkował 18 -letni Chrapusta, który bardzo dobrze wprowadza się do pierwszego składu drużyny, ale w tej sytuacji futbolówka minęła słupek bramki strzeżonej przez Ducha o kilkadziesiąt centymetrów.

 W 86 min. Ogar  „zatańczył” z dwójką obrońców przeciwnika,  zacentrował dokładnie  w pole karne do nadbiegającego Śliwy, a ten mocnym strzałem głową z powietrza trafił do bramki, zapewniając swojej drużynie komplet punktów.

 

Pozostałe mecze  25 kolejki:

 

Iskra Łęki  –  Victoria Porąbka Usz.  2-2

Korona Niedzieliska  –  Start Biadoliny Szlach.  4-2

Jedność Paleśnica  –  Temida Złota  2-4

Pogórze Gwoździec  –  Poręba Spytkowska  (Niedziela)  godz. 17-00

Arkadia Olszyny  –  Uszew  (Niedziela) godz. 17-00

Iva Iwkowa  –  Tymon Tymowa  (Niedziela)  godz. 17-00