Sparingowe zwycięstwo Kłosa z Pogonią

 

 

Kłos zaaplikował przeciwnikowi cztery bramki

 

 

Sparing:

 

Pogoń Biadoliny Radłowskie  –  Kłos Łysa Góra  0-4 (0-2)

 

Bramki:

0-1 Śliwa ’16

0-2 Nowak ’24

0-3 M. Sacha ’66

0-4 Śliwa ’67

 

Widzów:  ok. 30

 

KŁOS: Rzepa (46. D. Kutek) – Widło, Matura, Stachelek, Marmol (56. Płaneta) – Bodzioch (79. Stypka), Gaczoł (56. Mytnik), M. Kutek (46. M. Sacha), Nowak (64. Kuboń) – Śliwa, Ogar.

 

 Dla zawodników Kłosa Łysa Góra, niedzielny sparing był pierwszym na boisku trawiastym, bowiem w poprzedni weekend, Kłos zagrał ze Spółdzielcą Grabno na obiekcie orlika w Łysej Górze ponieważ boiska nie nadawały się do gry.   Niedzielna gra kontrolna zakończyła się zwycięstwem podopiecznych trenera Andrzeja Hajnysza.  Przyjezdni od początku pojedynku dyktowali warunki i stwarzali sytuacje bramkowe, w których zawodziła niejednokrotnie skuteczność. W pierwszych trzech kwadransach goście zdobyli dwie bramki:  w 16 min. Śliwa przelobował bramkarza Pogoni z odległości 7 m i dał swojej drużynie prowadzenie. W 24 min. akcję Kłosa sfinalizował Nowak, który posłał piłkę do bramki po tym jak wzdłuż linii bramkowej zagrywał ją Bodzioch, było 0-2 na korzyść drużyny z Łysej Góry. 

 W drugiej części pojedynku, obraz nie uległ zmianie; Kłos posiadał optyczną przewagę, która przełożyła się na kolejne gole.  W 61 min. wprowadzony na plac gry Płaneta, mocnym strzałem z odległości 20 m. trafił w słupek.  W 66 min. po akcji Kubonia i dośrodkowaniu Matury w pole karne, piłkę przyjął M. Sacha i strzelił w długi róg pokonując golkipera gospodarzy.  Kilkadziesiąt sekund później wynik meczu ustalił Śliwa.

W następnym meczu kontrolnym Kłos zmierzy się z Orłem Dębno, występującym w klasie okręgowej.