Remis z Bielczą na otwarcie rundy

Kłos Logo

 

   Bramki padły w drugiej połowie

 

 

Kłos Łysa Góra  –  Victoria Bielcza 1-1  (0-0)

Bramki:

0-1 Buch ’70

1-1 Ogar ’82

Żółte kartki:  P. Nowak (Kłos) – D. Paleczek dwie,  Gibała, P. Paleczek, Ł. Nowak (Victoria B.)

Czerwona kartka: D. Paleczek (69.  w konsekwencji dwóch żółtych, niesportowe zachowanie)

Widzów: 50

Sędziował: M. Bocoń  (KS Żabno)

KŁOS: Rzepa – M. Sacha, Matura, Hebda, P. Nowak – K. Sacha (63. Bodzioch), Widło, Marmol, Koczwara (72. Stachelek) – Ogar, Śliwa.

Victoria B.: Książek – Gajec (87. Staśko), Pabian, Kuk, Ł. Nowak – Gibała, D. Paleczek, Prus, Buch – P. Paleczek, Wójcik.

 – Sprawiedliwym remisem, który nie krzywdzi  żadnej ze stron, zakończył się pojedynek Kłosa z  Victorią Bielcza.   Na otwarcie rundy rewanżowej, gospodarze toczyli wyrównany pojedynek z sąsiadem w ligowej tabeli.  W 7 min. po dośrodkowaniu z prawej strony pola karnego, na bramkę Kłosa strzelali goście, ale na posterunku był Rzepa, który odbił piłkę na rzut rożny.  W 20 min.  Wójcik z odległości 5 m. przestrzelił nad  poprzeczką.  W 23 min. na bramkę  Victorii uderzał sprzed pola karnego Śliwa, lecz po jego próbie futbolówka minęła słupek. 4 min. później; z prawej strony pola karnego centrował Widło, Śliwa opanował piłkę w polu karnym i uderzył z woleja,  bramkarz Victorii schwytał piłkę.  Minutę później, dogodną sytuację zmarnowali zawodnicy przyjezdnych, a konkretnie Wójcik, który z bliska nie trafił do bramki.   Na 4 min. przed przerwą, po ograniu obrońcy, Śliwa uderzał z ostrego kąta, ale piłka trafiła w bramkarza.   Bezbramkowym remisem zakończyła się pierwsza połowa.

   – Po zmianie stron obraz gry nie uległ większym zmianom.  W 61 min. po solowej akcji, Buch uderzył na bramkę, lecz piłka trafiła w boczną siatkę. Kilkadziesiąt sekund później akcja przeniosła się w pole karne Bielczy; po ziemi strzelał Śliwa, tą  próbę nogą odbił  golkiper przyjezdnych, zaś dobitka Widły wylądowała w rękach bramkarza.  Do 70 min. przyszło czekać zgromadzonym widzom na pierwszą w tym pojedynku bramkę, Buch ograł zawodnika Kłosa i finezyjnym uderzeniem z narożnika pola karnego w samo „okienko” dał prowadzenie swojej drużynie.  W 82 min. po faulu na Marmolu,  także z narożnika pola karnego po rzucie wolnym, który egzekwował Ogar, Kłos doprowadził do wyrównania, nie bez winy był przy tym bramkarz Victorii, który puścił piłkę pod brzuchem.  W ostatnich pięciu minutach to miejscowi stworzyli sobie klarowne sytuacje bramkowe, których nie wykorzystali, a mogli przechylić szalę zwycięstwa na swoją korzyść;  w 85 min. potężny strzał z prawej strony pola karnego Śliwy na róg odbił Książek, minutę później Marmol, dosłownie o centymetry pomylił się w dogodnej sytuacji, zaś w 88 min. na prawej stronie Hebda zagrał do Ogara pod linię końcową, ten zwodem minął defensora Bielczy, dograł na 5 m. gdzie na piłkę czyhał już Śliwa, strzał tego ostatniego w ekstremalnych warunkach wybronił Książek.

Pozostałe mecze 14 kolejki:

Strażak Mokrzyska – Piast Czchów 0-0

Spółdzielca Grabno – Poręba Spytkowska 2-3

Olimpia Bucze – Olimpia Kąty 1-1

Arkadia Olszyny – Sokół Maszkienice 4-3

Tymon Tymowa – Iskra Łęki 2-1

Iva Iwkowa – Victoria Porąbka Usz. 1-1