Przespana pierwsza połowa…

sedzia

 

 

Wysoka porażka z Porębą Spytkowską

 

 

Poręba Spytkowska  –  Kłos Łysa Góra  4-0 (3-0)

Bramki:

1-0 Zych ’18

2-0 Bieniek ’34

3-0 Klecki ’40

4-0 Karcz ’76

Widzów: 90

Sędziował: P. Norek (Bochnia)

Żółte kartki: Zych, Gurgul (Poręba) – Nowak, Małysa, J. Sacha, Matura (Kłos).

Kłos: Rzepa – M. Sacha, Matura (46. Jakubas), Nowak, Małysa (85. Tyrkiel) – J. Kuboń, Drużkowski, Czyż, J. Sacha (78. Smaga) – Marmol, Śliwa (74. Imioło).

Poręba: Gurgul – Borowiec (67. K. Schmidt), W. Kraj, Kukla, Sowa – M. Schmidt (76. Guzik), Karcz (85. M. Kraj), Bieniek, Klecki – Zych, Legutko (73. Maksimczyk).

 – Dotkliwej porażki w meczu z Porębą Spytkowską doznali piłkarze z Łysej Góry, pojedynek rozstrzygnął się już właściwie w pierwszych trzech kwadransach, po których to gospodarze schodzili na przerwę przy pewnym prowadzeniu (3:0). Kłos rozegrał słabe spotkanie, w całym meczu tylko dwukrotnie zagroził bramce strzeżonej przez Gurgula. W 7 min. Czyż  „uruchomił” dokładnym podaniem na lewym skrzydle J. Kubonia, ten zakręcił obrońcą gospodarzy i dośrodkował w pole karne, gdzie nieczysto piłkę, głową usiłował uderzyć J. Sacha, a była to doskonała okazja do objęcia prowadzenia. W 18 min. gospodarze egzekwowali rzut  rożny, dośrodkowanie w pole karne Karcza, spożytkował Zych, który celną główką posłał piłkę do bramki, tuż przy słupku dając swojej drużynie prowadzenie. W 26 min. korner dla przyjezdnych; centra J. Kubonia w pole karne, uderzenie głową Matury, schwytał Gurgul.  W 34 min. kolejny stały fragment gry dla miejscowych po którym padł gol; W. Kraj wykonywał rzut wolny z lewej strony, zagrał piłkę w pole karne, gdzie stojący tyłem do bramki Bieniek zdołał ją jeszcze skierować do bramki i było 2-0 na korzyść Poręby.  Tuż przed przerwą, nieudaną pułapkę ofsajdową Kłosa, wykorzystali zawodnicy Poręby, prawą stroną w pole karne wbiegł Zych, dostrzegł  osamotnionego Kleckiego na 5 m.  i do niego też skierował podanie, a ten bez większych problemów podwyższył na 3-0, lokując piłkę w pustej niemalże bramce.

  – W drugiej połowie nieco częściej przy piłce utrzymywali się zawodnicy Kłosa, jednak nie przyniosło to efektu w postaci choćby jednej, honorowej bramki. W  74 min. przed doskonałą okazją stanął M. Schmidt, będąc w sytuacji sam na sam z Rzepą, uderzył na bramkę zupełnie nieudanie i piłka opuściła plac gry. W 76 min. ze środkowego sektora boiska Karcz otrzymał piłkę za obrońców Kłosa i mając przed sobą tylko golkipera Kłosa, posłał piłkę w długi róg, tuż przy słupku i w tym momencie rezultat zawodów brzmiał 4-0.  W 79 min. gospodarze mogli podwyższyć prowadzenie, kiedy to Zych stanął „oko w oko” z Rzepą, po strzale na bramkę napastnika Poręby, Rzepa odbił piłkę na róg.  W 90 min.  po rzucie wolnym egzekwowanym przez Drużkowskiego z  odległości 19 m.  futbolówka nieznacznie poszybowała nad poprzeczką.

Trening: Wtorek  godz. 19-00

Kolejny mecz: Kłos Łysa Góra – Korona Niedzieliska  1.V.2014 (Czwartek) godz. 11-00

Pozostałe wyniki 23 kolejki:

Victoria Bielcza – Sokół Maszkienice 2-2

Korona Niedzieliska – Piast Czchów 6-1

Spółdzielca Grabno – Olimpia Kąty 1-2

Start Biadoliny Szlacheckie – Victoria Porąbka Uszewska 4-2

Orzeł Stróże – Uszew 0-3

Iva Iwkowa – Strażak Mokrzyska 0-2

Olimpia Bucze – Dunajec Mikołajowice 0-6

TABELA

(90 Minut)