Wyjazdowa przegrana z Ivą

 

    Wyjazdowa przegrana z Ivą

 

 

 

Iva Iwkowa  –  Kłos Łysa Góra   2-1  (1-1)

 

Bramki:

 

0-1 Stolarz ’18

1-1 Ł. Zapiór ’44

2-1 Szot ’60

 

Sędziował: K. Pietras (Brzesko)

Żółte kartki: P. Zapiór (Iva) – Zborowski, K. Sacha (Kłos)

Widzów:  80.

 

KŁOS: Wołek – M. Sacha (22. Nosek), Matura, Siudut, Urbaszewski – K. Sacha, Bibro (66. Zborowski), Gaweł (70. Bąba), Książek – Marmol, Stolarz (55. Ogar).

 

Iva: Turek – P. Zapiór, Dzięgiel, Dziedzic, Strzelec – Bołoz, Repetowski, Gnyla, Kostrzewa – Kowalski, Ł. Zapiór.

Grali także:  Szot, Gurgul, Koczwara.

 

– W niedzielnym   meczu XIII kolejki o przysłowiowe „sześć punktów”  lepsi okazali się piłkarze Ivy, którzy wykorzystując atut własnego boiska pokonali Kłosa Łysa Góra 2-1, choć goście prowadzili od 18  min. po bramce Stolarza, tuż przed przerwą arbiter prowadzący to spotkanie podjął nieco „dyskusyjną” decyzję, dyktując rzut wolny pośredni w polu karnym Kłosa, gdyż po kiksie jednego z  obrońców przyjezdnych, piłkę schwytał  Wołek, a sędzia ocenił to jako podanie do bramkarza…  po tym gospodarze zdobyli wyrównującą bramkę (44 min.).

–  W  4 min. nad poprzeczką uderzał Strzelec, a w 11 min. Gaweł posłał piłkę obok bramki strzelając z rzutu wolnego z ok. 20 m. Minutę później Marmol idealnie w tempo zagrał „w uliczkę” do Książka, którego w polu karnym uprzedził wychodzący z bramki Turek i przerwał atak przyjezdnych.  W 18 min. Kłos objął prowadzenie po tym jak piłkę z linii środkowej w pole karne posłał grający trener Kłosa -M. Sacha, a będący tyłem do bramki Stolarz posłał futbolówkę do bramki  z naprawdę trudnej pozycji. W 24 min. w dogodnej sytuacji pod bramką Ivy, Gaweł posłał piłkę obok słupka i wynik nie uległ zmianie, zaś gdy na bramkę Kłosa strzelał Bozoł w 32 min.  Wołek nie miał większych problemów z schwytaniem futbolówki. Po kontrze podopiecznych trenera Mariusza Sachy (w 33 min.) z prawej strony pola karnego na 5 m. dogrywał K. Sacha, a nadbiegający Stolarz nieczysto trafił w piłkę.  Dziesięć minut później z lewej strony boiska, Gaweł zagrał  krosową piłkę do Marmola, który wyłożył piłkę na 8 m. Książkowi, ale temu ostatniemu na drodze stanął Turek. Minutę później, sędzie prowadzący to spotkanie, uznał, że kiks K. Sachy w obronie, był podaniem do bramkarza i po tym jak Wołek złapał piłkę, odgwizdał rzut wolny pośredni w polu karnym łysogórskiego zespołu. Przytomnie zachowali się zawodnicy gospodarzy i bardzo szybko wznowili grę, a Ł. Zapiór z najbliższej odległości doprowadził do wyrównania.

 

–   Pierwszą akację ofensywną w drugiej połowie przeprowadzili goście; ze środkowej strefy boiska Gaweł podał w okolice lewego narożnika pola karnego, gdzie Marmol ograł prawego obrońcę Ivy, po strzale na bramkę piłka trafiła jednak w Dzięgiela.  W 56 min. sprzed pola karnego na bramkę Ivy strzelał Urbaszewski, w tej sytuacji piłkę w bok wybił Turek.  Po godzinie gry gospodarze zdobyli kolejną bramkę: z prawej strony pola karnego Repetowski podał do Szota, który pojawił się na boisku tuż po przerwie, zawodnik gospodarzy ograł obrońcę Kłosa i z 5 m. posłał piłkę do siatki dając swej drużynie prowadzenie, a jak się później okazało trafienie tego zawodnika zapewniło jego drużynie 3 pkt. w bardzo ważnym meczu.   W  63 min. na strzał z dystansu zdecydował się Bołoz, po uderzeniu tego zawodnika piłka trafiła w poprzeczkę. W 74 min. prawą stroną w pole karne przedarł się Zborowski i strzał tego zawodnika trafił w boczną siatkę.

– Od 79 min. Kłos grał w liczebnym osłabieniu, kiedy to plac gry musiał opuścić Nosek, po tym jak doszło do zderzenia głowami z jednym z rywali, a do tego czasu dokonano już cztery zmiany w drużynie Kłosa.

 

Komplet wyników  13 kolejki: 

Olimpia Bucze – Orzeł Stróże  0-1

Sokół Maszkienice – Dunajec Mikołajowice  1-6

Pogóze Gwoździec – Arkadia Olszyny  3-1

Strażak Mokrzyska – Iskra Łęki  0-1

Temida Złota – Pagen Gnojnik  0-2

Iva Iwkowa – Kłos Łysa Góra  2-1

Spółdzielca Grabno – Uszew  2-3

Korona Niedzieliska – Victoria Bielcza  2-1