Porażka w Uszwi

gol

 

 

  Wyjazdowa przegrana Kłosa, 4-1.

 

 

 

 

Uszew  –  Kłos Łysa Góra  4-1  (2-0)

 

Bramki:

1-0 Kukla ’39

2-0 Górka ’40

3-0 Tryliński ’57

4-0 Stalmach ’74

4-1 Bodzioch ’77

 

Widzów: 110

Żółte kartki: Marmol, Widło (Kłos).

Czerwona kartka: Jakubas  80 -min. (faul taktyczny)

Sędziował: M. Stec  (Bochnia)

 

KŁOS: Rzepa – M. Sacha (71. Jakubas), Widło, Małysa (67. Smaga), Mirek – Kuboń, Drużkowski, Czyż, J. Sacha (60. Kot) – Marmol, Imioło (53. Bodzioch).

 

Uszew: Koźma – Kukla, Odroń, Wawryka (76. Kopeć), P. Pabian (70. Chmielarz) – Franczyk, Górka, R. Pabian (63. Stalmach), Kostecki – Tryliński, Frankowski (46 Niewola).

 

– Porażka Kłosa z Uszwią, to już piąty z rzędu mecz bez zwycięstwa.  Z ostatniego zwycięstwa, piłkarze Kłosa cieszyli się 10 maja br  kiedy to przed własną publicznością pokonali outsidera rozgrywek, Pogórze Gwoździec (3-1).  W czwartkowym pojedynku z wyżej notowanym zespołem Uszwi, Kłos toczył wyrównaną grę przez 35 min. a nawet momentami posiadał przewagę optyczną. Dwie bramki do szatni miały wpływ na późniejszy przebieg meczu.  W 22 min. z prawej strony pola karnego na bramkę uderzał Imioło, jego próba została jednak zablokowana przez obrońców gospodarzy. Dwie minuty później, krótko rozegrany rzut wolny Małysa – Widło, potężny strzał na bramkę tego ostatniego, po którym futbolówka o centymetry minęła bramkę.  W 34 min. po ataku gospodarzy przed szansą na zdobycie bramki stanął Frankowski, jego uderzenie na bramkę zablokował Widło.  W 39 min. Kłos stracił piłkę w środkowej strefie boiska co bezkarnie wykorzystali miejscowi, z prawej strony pola karnego, Kostecki „wyłożył” piłkę  Kukli, który bez większych problemów skierował ją do siatki, otwierając tym samym wynik meczu.  Minutę później niemalże bliźniacza sytuacja, gdzie piłkarze Kłosa kolejny raz stracili piłkę na środku i ponownie Kostecki z prawego skrzydła dograł w pole karne, gdzie znalazł się Górka i z bliska podwyższył na  2-0.  Tuż przed przerwą gospodarze mieli jeszcze jedną okazję do zdobycia bramki, ale Rzepa był górą w pojedynku jeden na jeden z R. Pabianem.

W 50 min. z lewej strony piłkę w pole karne wrzucił Kuboń, uderzenie głową Czyża, minęło jednak bramkę, której strzegł Koźma, minutę później po kontrataku gospodarzy, M. Sacha zablokował strzał Górki z ostrego kąta. W 57 min. nieporozumienie bramkarza Kłosa z obrońcą, wykorzystał Tryliński, który dopadł do bezpańskiej piłki w pol karnym i spokojnym strzałem po ziemi podwyższył na 3-0.  W 72 min. bliski strzelenia bramki był Bodzioch, który wyprzedził obrońców Uszwi i mając przed sobą bramkarza gospodarzy, posłał piłkę nieznacznie obok słupka.  W 74 min. było już  4-0 dla Uszwi, Tryliński ograł obrońców Kłosa,  skierował podanie do osamotnionego Stalmacha, a ten  dopełnił formalności, trafiając do pustej bramki.  W 77 min. Bodzioch doszedł do prostopadłego podania ze środkowej strefy boiska, uprzedził defensorów gospodarzy, a także wychodzącego z bramki Koźmę i strzałem tuż przy słupku zdobył honorowego gola dla swojej drużyny.  Drużyna z Łysej Góry kończyła ten pojedynek w liczebnym osłabieniu po tym jak w 80 min.  Jakubas sfaulował zawodnika gospodarzy wychodzącego na czystą pozycję, za co arbiter ukarał go czerwonym kartonikiem.

 

Kolejny mecz:  Kłos Łysa Góra  –  Strażak Mokrzyska  22.06.2014 (Niedziela)  godz. 18-00

 

Pozostałe mecze 32 kolejki:

Start Biadoliny Szlacheckie – Poręba Spytkowska 0-1

Orzeł Stróże – Korona Niedzieliska 0-5

Iva Iwkowa – Victoria Bielcza 3-4

Olimpia Bucze – Pogórze Gwoździec 4-3

Dunajec Mikołajowice – Sokół Maszkienice 0-1

Strażak Mokrzyska – Piast Czchów 3-4

Victoria Porąbka Uszewska – Olimpia Kąty 1-6

Pauza: Spółdzielca Grabno

TABELA

(90 Minut)