Porażka Kłosa w derbach Gminy Dębno w przygnębiającym stylu

   Katastrofalna gra, przygnębiająca  porażka Kłosa

Kompromitacja!

Sokół Maszkienice  –  Kłos Łysa Góra

(Opis z meczu w poniedziałkowym Dzienniku Polskim)

Bramki:

1-0 Ślusarczyk ’28 -k.

2-0 Tomczyk ‚ 74

Widzów: 110

Sędziował: Mariusz Stec (Bochnia)

Żółta kartka: Nosek (Kłos)

KŁOS: Hebda – Siudut, Nosek, Urbaszewski, Marmol – K. Kuboń, Nowak (57. Jurek), Kural (71. M. Sacha), Bibro – Bogacz, K. Sacha (46. M. Bujak).

Sokół: Wasyłek – Małysa, Maciaś (81. Pędrak), A. Legutko, Chmielarz (77. N. Legutko) – M. Węgrzyn, Słupski, Krawczyk, Szabat (71. Kubala) – Ślusarczyk, Tomczyk.

Meczowa galeria zdjęć, autorstwa Anny Gaweł dostępna  tutaj

 

    –  W derbach Gminy Dębno, lepszym zespołem okazał się  Sokół Maszkienice, który mimo, że nie powalił na kolana swoją grą, to bezkarnie wykorzystał jeszcze słabszą dyspozycję Kłosa…  -o ile można nazwać to „słabą dyspozycją”.   Goście zupełnie przespali pierwszą połowę, nieco lepszy okres gry przyszedł  na kwadrans przed końcem spotkania, gdy strata wynosiła już dwie bramki… Dwie postacie, które można wyróżnić w drużynie Kłosa to bramkarz, Paweł Hebda, w kilku sytuacjach które wypracowali sobie gracze Sokoła bronił udanie, ratując przy tym kolegów od utraty kolejnych goli i Dawid Bogacz, który pozostawił na boisku sporo zdrowia.

 Sam mecz porywającym widowiskiem nie był.

   –  W 18 min. Bogacz wyłuskał futbolówkę spod nóg obrońcy  miejscowych i oddał strzał na bramkę Sokoła, Wasyłek wybił nogą piłkę na rzut rożny.  W 21 min. strzał Krawczyka sprzed pola karnego, pewnie schwytał  Hebda. W 28 min. meczu, Nosek nieprzepisowo powstrzymywał w polu karnym Ślusarczyka, za co arbiter wskazał na jedenasty metr. Sam poszkodowany zamienił rzut karny na bramkę, dając tym samym prowadzenie swojej drużynie.  W 33 min. gry dwójkową akcję Sokoła, Słupski – Tomczyk, przerwał wślizgiem Hebda na wysokości 16 metra. Tuż przed przerwą gospodarze stworzyli sobie jeszcze dwie sytuacje bramkowe:  w 42 min.  ze środka boiska, Słupski „uruchomił” dokładnym podaniem Tomczyka, który znalazł się  w sytuacji sam na sam z Hebdą. W tym pojedynku górą był bramkarz Kłosa. Na minutę przed gwizdkiem sędziego kończącego pierwszą połowę, z rzutu rożnego centrował w pole karne Krawczyk, Ślusarczyk przyjął piłkę i huknął  z 14 m.  piłkę zmierzającą pod poprzeczkę, zdołał obronić Hebda.

  –  Po zmianie stron, jako pierwsi zaatakowali  miejscowi: z prawej strony pola karnego uderzał niepilnowany Tomczyk, lecz chybił. 61 min.  będący tyłem do bramki Ślusarczyk, zdołał oddać strzał z trudnej pozycji, ale futbolówka minęła słupek, chwilę później wreszcie  na bramkę Sokoła zaatakował Kłos, kontratak przyjezdnych zakończony strzałem sprzed pola karnego Bogacza,  „na raty” obronił piłkę Wasyłek w tej sytuacji.  W 74 min.  nieporozumienie w linii defensywy Kłosa, wykorzystał Tomczyk, który przejął piłkę po nieudanym wybiciu przez obrońcę  i w sytuacji jeden na jeden skierował ją do pustej niemal bramki.    Gdy Kłos przegrywał już 2-0 i było już po meczu, nadeszły nieco lepsze fragmenty gry:  w 78 min. mocne uderzenie Bogacza sprzed pola karnego wypiąstkował  Wasyłek, minutę później Bogacz zacentrował w pole karne z prawej strony, główkował Bibro, a piłka po  tym, dosłownie o centymetry minęła  poprzeczkę  -to była doskonała sytuacja do zdobycia bramki. W 82 min. pojedynku z prawej strony pola karnego tym razem dośrodkowywał Bibro, główka Marmola z  5 m. po której piłka zmierzała do bramki, Wasyłek ze sporym szczęściem zdołał wybić piłkę z linii bramkowej.  W 87 min. po kolejnym ataku Kłosa na bramkę  Sokoła, Urbaszewski trafił w poprzeczkę.

Tabela (za www.90minut.pl)

Wyniki 9 kolejki:

Orzeł Stróże – Start Biadoliny Szlacheckie 5-2

Iva Iwkowa – Olimpia Bucze 1-5

Victoria Bielcza – Dunajec Mikołajowice 2-3

Pogórze Gwoździec – Uszew 2-10

Strażak Mokrzyska – Piast Czchów 2-0

Spółdzielca Grabno – Poręba Spytkowska 1-2

Iskra Łęki – Korona Niedzieliska 5-2