Podział punktów w Gwoźdźcu

 

 

 

 Z podziału punktów bardziej cieszy się Pogórze

 

 

Pogórze Gwoździec  –  Kłos Łysa Góra  2-2  (1-2)

 

Bramki:

0-1 Ogar ’10

1-1 Rzepa P. ’30

1-2 Śliwa ’39 -k

2-2 Łukasik ’54

 

Widzów: ok. 60

Sędziował: M. Kruczek (KS Bochnia)

Żółte kartki: Dudowicz (Pogórze) – Chrapusta, Kędroń, Książek (Kłos).

 

KŁOS: Michalik – Chrapusta, Matura, Stachelek, Gala (65. Kędroń ) – Świstak, Stypka (65. Książek), Knap, M. Kutek – Śliwa, Ogar.

 

Pogórze: K. Mazgaj – P. Rzepa, Kural, Dudek, K. Sady – Czarnicki, Fijor, Dudowicz, Łukasik – Jakub Tokraczyk, Batko.

 

  – Pojedynek dziewiętnastej kolejki między zespołami, które zajmują zupełnie odmienne bieguny w tabeli, zakońćzył się podziałem punktów.  Z remisu na pewno cieszą się zawodnicy Pogórza, bowiem jeśli już w pierwszej połowie Kłos rozstrzygnąłby mecz na swoją korzyść, miejscowi musieliby to przyjąć, jednak skuteczność  zawodników Kłosa w polu karnym Pogórza pozostawiała wiele do życzenia…    Wyróżniającym się zawodnikiem w drużynie Kłosa był na pewno Dariusz Knap, który grę w piłkę godzi z pracą poza granicami kraju.  Pozostawił sporo zdrowia na boisku w dniu dzisiejszym.

  W 10 min. meczu akcję w środkowej strefie boiska zainicjował M. Kutek, który podaniem na prawą stronę „uruchomił”  Stypkę, ten dograł wzdłuż linii bramkowej do Śliwy, którego strzały  dwukrotnie odbijał przed siebie K. Mazgaj, ale wobec dobitki nadbiegającego Ogara, golkiper miejscowych zmuszony był skapitulować i było 0-1 na korzyść Kłosa.  Trzy  minuty później z ok. 25 m. ładny strzał na bramkę miejscowych oddał Ogar, piłkę zmierzającą w okolice „okienka” bramki zdołał obronić K. Mazgaj.  W 22 min. Ogar ponownie sprawdził czujność w bramce K. Mazgaja, kiedy to wygrał pojedynek biegowy z defensorami miejscowych i znalazł się w sytuacji jeden na jeden z bramkarzem i po jego strzale ziemią, nogą obronił wspomniany K. Mazgaj.   Kiedy upłynęło niespełna dwa kwadranse gry,  (28 min.) niesygnalizowany strzał z daleka oddał Knap, a to sprawiło problemy bramkarzowi miejscowych.   W 30 min. rzut wolny z lewej strony boiska wykonywał K. Sady, po jego dośrodkowaniu w pole karne z piłką minęli się obrońcy Kłosa co skrzętnie wykorzystał P. Rzepa, który powędrował spod własnej bramkę w pole karne przeciwnika i płaskim strzałem z ok. 5 m. doprowadził do remisu.  W 37 min. mocny strzał Stypki sprzed pola karnego obronił bramkarz Pogórza, a kilkanaście sekund później Stypka huknął mocno z odległości 20 m i po tej próbie, piłka nieznacznie minęła „okienko” bramki strzeżonej przez K. Mazgaja.   Po 39 min. gry w polu karnym nieprzepisowo powstrzymywany został Świstak, za co arbiter prowadzący to spotkanie odgwizdał rzut karny, a jego bezbłędnym  wykonawcą okazał się Śliwa, który zamienił ten stały fragment gry na gola dla swojej drużyny, wyprowadzając ją na prowadzenie 1-2 i takim też rezultatem zakończyła się pierwsza odsłona meczu.

 – O ile w pierwszych trzech kwadransach meczu, wyraźnie warunki na boisku dyktowali zawodnicy z Łysej Góry, tak po zmianie stron spuścili  z tonu i gra się wyrównała, a niewykorzystane sytuacje bramkowe z pierwszej połowy Kłosa, zemściły się czego efektem był gol stracony w 54 min.  kiedy to gospodarze wznawiali grę z kornera, a do odbitej piłki najszybciej dopadł Łukasik i uderzeniem z tzw.  pierwszej piłki, doprowadził do wyrównania.  W 56 min. z prawej strony pola karnego piłkę wrzucił Knap, a główkę Śliwy schwytał bramkarz miejscowych.  W 84 min.  z rzutu wolnego strzelał  Ogar, ale po jego próbie futbolówka poszybowała nad poprzeczką.

 

Następny mecz: Kłos Łysa Góra  –  Korona Niedzieliska  30. 04. 2019 (Wtorek)  godz. 17-00

 

Pozostałe mecze 19 kolejki:

 

Poręba Spytkowska – Jedność Paleśnica 2-2

Strażak Mokrzyska Szczepanów – Tymon Tymowa 2-2

Start Biadoliny Szlach.  –  Victoria Bielcza  3-2

Spółdzielca Grabno – Victoria Porąbka Usz.  godz. 17-00

Sokół Borzęcin Górny – Iva Iwkowa  2-0

Korona Niedzieliska  – Uszew  1-1