Podział punktów w Gnojniku i spory niedosyt…

 

 

Niewykorzystana szansa Kłosa na zwycięstwo… 

 

 

Pagen Gnojnik  –  Kłos Łysa Góra  2-2  (0-2)

 

Bramki:

0-1 Knap ’20 -k.

0-2 Stypka ’33

1-2 Cichostępski ’81

2-2 Cichostępski ’90

 

Sędziował: Z. Smoleń (KS Bochnia)

Żółte kartki: Izworski (Pagen) – Widło, Świstak, P. Kuboń (Kłos)

 

KŁOS: Michalik – Widło, Śliwa, Knap, Nosek – J. Kuboń, Świstak, Kural (75. Bogacz), M. Kutek, Tyrkiel – Stypka (69. P. Kuboń).

 

Pagen: Lis – Ł. Kopeć (70. Wrona), Cichoński (61. M. Piekarz), T. Kopeć, Rubin – Misina, Cichostępski, D. Piekarz (48. Kośmider), Górka – Woźniak, Izworski.

 

  – Spory niedosyt po tym meczu odczuwa na pewno drużyna Kłosa Łysa Góra, któremu dwubramkowy kapitał wypracowany do przerwy nie wystarczył by odnieść zwycięstwo. Ponadto gracze Kłosa trzykrotnie obijali poprzeczkę bramki Pagenu…

 W 6 min.  dalekie wybicie Michalika spod bramki przejął Stypka i mimo asysty dwójki defensorów miejscowych zdołał oddać strzał  na bramkę z kąta, ale na posterunku był Lis, który odbił futbolówkę, kilka minut później lewą stroną pola karnego przedarł się Kural, a jego strzał obronił golkiper miejscowych, który był pewnym punktem swojej drużyny.  W 20 min. gry  Ł. Kopeć sfaulował w polu karnym Stypkę, za co arbiter odgwizdał rzut karny, a ten stały fragment na bramkę zamienił Knap i goście w tym momencie objęli prowadzenie. Minutę później z dystansu na bramkę Pagenu uderzał M. Kutek lecz piłka minęła bramkę, zaś chwilę później  po ładnej akcji, na bramkę gospodarzy uderzył Stypka, a piłka trafiła w poprzeczkę.   W 33 min. Świstak dokładnym podaniem „uruchomił” Stypkę, który  przemieścił się z piłką w pole karne i posłał ją obok wychodzącego z bramki Lisa, podnosząc na 0-2.  W 44 min. skuteczną interwencją wykazał się Michalik, po tym jak z bliska na bramkę strzelał w dogodnej sytuacji Izworski. Jeszcze przed zejściem na przerwę gracze Kłosa stworzyli sobie kolejną dogodną okazję  na zdobycz bramkową: ze środkowego sektora boiska Kural posłał wymierzone podanie do Stypki na  „szesnastkę”,  ten mając obok siebie dwóch obrońców Pagenu zdołał oddać strzał, ale piłka minęła słupek bramki miejscowych. 

  W drugiej części pojedynku, kolejny raz bliska zdobycia bramki była ekipa Kłosa, w 60 min. z okolic narożnika pola karnego, rzut wolny egzekwował Knap, jego uderzenie lewą nogą  trafiło w poprzeczkę bramki strzeżonej przez Lisa i rezultat nie zmienił się.  W 68 min.  kolejny raz (trzeci!) w tym pojedynku trafili w poprzeczkę bramki Pagenu, który  mógł mówić o sporym szczęściu, a uczynił to Stypka, strzelając z woleja po podaniu od Kurala.  W 81 min. gospodarze w nieco kuriozalnych okolicznościach zdobyli bramkę kontaktową, a uczynił to Cichostępski, który uderzeniem głową skierował piłkę między słupki bramki Kłosa i było 1-2.  Minutę później w natarciu Kłos na bramkę przeciwnika, przez chwilę zakotłowało się w polu karnym Pagenu,  strzały Tyrkiela i J. Kubonia, bronił udanie Lis.  W 90 min. dogranie z rzutu wolnego spod linii bocznej w pole karne Kłosa, spożytkował  Cichostępski, który celną  główką wpisał się na listę strzelców po raz drugi i uratował remis dla swojej drużyny.

 

 

Pozostałe mecze zaległej 19 kolejki:

Spółdzielca Grabno – Iva Iwkowa 3-2

Start Biadoliny Szlacheckie – Grom Sufczyn 0-1

Iskra Łęki / Sokół II  –  Jadowniczanka II Jadowniki  4-5

Korona Niedzieliska – Uszew  7-1

Pogórze Gwoździec – Jedność Paleśnica  (29.04.2021, godz. 17-30)

Tymon Tymowa – Victoria Bielcza  5-0

Pauza: Victoria Porąbka Uszewska