Po prawie 11 miesiącach przerwy, zwycięstwo na własnym obiekcie! Hat – trick Damiana Śliwy

Kłapek

 

 

 

Zwycięstwo…  bez blasku…

 

 

 

 

 

  Kłos Łysa Góra  –  Victoria Bielcza  4-0  (1-0)

Notka z meczu także w poniedziałkowym dodatku sportowym Dziennika Polskiego

 

 

Bramki:

1-0 Śliwa ’35

2-0 Marmol ’59

3-0 Śliwa ’66

4-0 Śliwa ’80

 

Widzów: 60

Sędziował: M. Brzuchach (KS Tarnów) – b. dobrze

Żółte kartki: Śliwa (Kłos) –  P. Paleczek – dwie (Victoria Bielcza)

Czerwona kartka: P. Paleczek  43 min. – w konsekwencji dwóch żółtych

 

KŁOS: Rzepa – Widło, M. Sacha, Marmol, Nowak – Gaczoł (56. Koczwara), Płaneta (76. Michałek), Ogar, K. Kuboń (46. Bodzioch) – Stachelek, Śliwa.

 

Victoria B.: Florczak – Kuk (46. Brzoza), Prus, Duda, J. Mieszkowski – „Wojciech” Gąsiorek, P. Paleczek, Ł. Nowak, Rychlicki – D. Paleczek, K. Mieszkowski.

 

 

 – Blisko 11 miesięcy (!!!)  czekali kibice i zawodnicy Kłosa na zwycięstwo na własnym terenie. Drugie w tym sezonie i drugie właśnie z Victorią Bielcza i po raz drugi w rozmiarze 4-0, zwycięstwo odnieśli podopieczni trenera Andrzeja Hajnysza, nad ostatnim zespołem w tabeli.   Należy zaznaczyć, że do dnia dzisiejszego, poprzednia wygrana drużyny Kłosa miała miejsce: 24 maja 2015 roku w meczu z Arkadią Olszyny (3-2), a był to mecz 23 kolejki  sezonu 2014/2015!    Wynik potyczki Kłosa z Victorią miała istotne znaczenie dla tych drużyn, które myśląc jeszcze o zachowaniu bytu na tym szczeblu rozgrywek, musiały po prostu wygrać!  Po ostatnim gwizdku arbitra,  „victorię” świętował Kłos, który zwyciężył zdecydowanie 4-0 i powtórzył wynik z jesieni.

 Od pierwszych minut optyczną przewagę posiadali gospodarze, którzy częściej utrzymywali się przy piłce, częściej przedostając się pod pole karne przeciwnika, jednak w finalnych momentach zawodziła skuteczność, a i bardzo dobrze w bramce spisywał się Florczak.

 W 4 min. z prawej strony pola karnego strzał na bramkę Victorii oddał Stachelek, ale Florczak był na miejscu i spokojnie interweniował.  W 28 min. indywidualna akcja Płanety, zakończona potężnym strzałem, jednak futbolówka minęła słupek bramki.  W 33 min. kolejny atak  miejscowych:  Płaneta – Kuboń – Ogar, strzał tego ostatniego z odległości 14 m. zdołał schwytać Florczak.  W 35 min. po wznowieniu gry z autu, piłkę dostał Stachelek, który mimo trudnej pozycji, precyzyjnie dośrodkował w pole karne do Śliwy, który wyskoczył do piłki najwyżej i uderzeniem głową posłał piłkę do bramki, otwierając tym samym wynik meczu.  Dwie minuty później zawodnicy Kłosa dwukrotnie nękali defensywę i bramkarza Victorii za sprawą Gaczoła i Stachelka, lecz bezskutecznie. W liczebnym osłabieniu kończyli ten mecz piłkarze z Bielczy, po tym jak w konsekwencji dwóch żółtych kartek, plac gry zmuszony był opuścić P. Paleczek (43 min.)

 

– Doskonałą okazję na podwyższenie wyniku mieli gospodarze tuż po zmianie stron, w 49 min.  mocny strzał Śliwy z ostrego kąta, intuicyjnie odbił Florczak, a dobitka Ogara z 4 m. poszybowała jednak nad poprzeczką. Minutę później strzał na bramkę Bielczy, z dystansu Marmola został zablokowany, a dobitka Ogara trafiła w słupek. W 52 min. z ok. 18 m, na bramkę strzelał Stachelek, ale piłka minęła „okienko” bramki, której strzegł Florczak.  W 57 min. rzut rożny egzekwował Ogar, po jego centrze na długi słupek, głową strzelał Śliwa lecz niecelnie i grę od własnej bramki wznawiali goście.  W 59 min. piłkę na 20 metrze otrzymał Marmol, który „zatańczył” z obrońcą Victorii i  celnym strzałem z lewej nogi, posłał piłkę w „okienko”. Było 2-0 na korzyść gospodarzy, a gol strzelony przez Marmola, bez wątpienia ozdobą meczu. W 66 min. Kłos podniósł na 3-0; solowy rajd Koczwary, prawą stroną boiska, dogranie na 5 m. do Śliwy, który bez większych kłopotów skierował futbolówkę do pustej już bramki.   Na kwadrans przed zakończeniem pojedynku,  z ostrego kąta uderzał Stachelek, po podaniu od Marmola, golkiper gości zdołał schwytać piłkę. W 78 min. z rzutu wolnego, na bramkę Victorii strzelał Ogar, ale dobrze ustawiony był Florczak w tej sytuacji i bez kłopotów schwytał piłkę.  W 80 min. z głębi pola, dokładną, prostopadłą piłkę pod pole karne przeciwnika skierował Widło, a dopadł do niej Śliwa, który  balansem ciała zmylił bramkarza Victorii, i posłał piłkę do pustej już bramki, zdobywając tym samym hat – tricka i ustalając rezultat spotkania na 4-0.

 

Najbliższy mecz: Iskra Łęki  –  Kłos Łysa Góra  23.04.2016 (Sobota) godz. 17-00

Trening: Środa, godz. 19-00

 

Pozostałe wyniki 17 kolejki:

Victoria Porąbka Usz. – Pogórze Gwoździec 4-1

Poręba Spytkowska – Błękitni Przyborów 5-0

Start Biadoliny Szlach. – Arkadia Olszyny 3-1

Sokół Maszkienice – Strażak Mokrzyska 2-3

Tymon Tymowa – Korona Niedzieliska 2-2

Iva Iwkowa – Iskra Łęki 3-2