Pech nadal nie opuszcza…

Nr 9

 

 

Wyjazdowa przegrana w Uszwi

 

 

Uszew – Kłos Łysa Góra 2-0 (1-0)

(Notka z meczu także w poniedziałkowym dodatku sportowym Dziennika Polskiego)

Bramki:

1-0 P. Pabian ’23

2-0 Szczygieł ’90+1

Widzów: 50
Sędziował: T. Kubik (Bochnia).

Żółte kartki: K. Baran, Szczygieł (Uszew)

Uszew: Grzesicki – W. Kukla, Ząbkowski (82. Franczyk), Niewola, P. Baran – Rams, Frankowski, K. Baran (85. P. Kukla), R. Pabian (64. Kopeć) – P. Pabian, Szczygieł.

Kłos: Rzepa (46. Golonka) – Śliwa, Hebda, Nowak, Gaczoł – Stypka (37. Książek), Świstak, Bodzioch, Kutek – Kuboń (81. Berezowski), M. Sacha.

 Pech nie opuszcza zespołu Kłosa, oprócz kontuzjowanych: Patryka Ogara, Grzegorza Widło, Łukasza Drużkowskiego w składzie zabrakło Rafała Mleczki, Rafała Stachelka, Dominika Kutka, których pokonała choroba. Nieobecni byli także Piotr Matura i Jerzy Sacha.  Po kolejnych juniorów musiał sięgnąć trener Kłosa, Andrzej Hajnysz  i w wyjściowej jedenastce zagrał Tomasz Hebda, a jeden z najskuteczniejszych strzelców „A” klasy, Damian Śliwa wystąpił na pozycji stopera. Na domiar złego w 23 min. przy straconej bramce, urazu nabawił się Szczepan Rzepa i jego miejsce między słupkami zajął nominalny pomocnik.
 – Mecz porywającym widowiskiem nie był, sytuacji podbramkowych i strzałów było w nim jak na lekarstwo. Zdziesiątkowany Kłos, nie znalazł sposobu na to by pokonać spadkowicz z klasy okręgowej. W 4 min. po dośrodkowaniu R. Pabiana z prawej strony pola karnego, główkował P. Pabian, a piłka trafiła w słupek.  W 23 min. rzut rożny egzekwowali gospodarze, dokładna centra w pole karne, strzał głową P. Pabiana, piłka wpadła pod poprzeczkę i było 1-0. W tej sytuacji, przy próbie interwencji, Rzepa wpadł w słupek i nabawił się urazu. Po przerwie jego miejsce zajął nominalny pomocnik.  Po przerwie jako pierwsi zaatakowali miejscowi; w 51 min. groźnie sprzed pola karnego uderzył K. Baran, piłka przeleciała tuż nad poprzeczką. W 59 min. niesygnalizowany strzał z dystansu Gaczoła w „długi róg”, końcówką rękawic na rzut rożny odbił Grzesicki. Po centrze z kornera, główkę M. Sachy z 5 m. nad bramkę przeniósł golkiper miejscowych.  W 71 min. sprzed pola karnego uderzył Frankowski, piłka trafiła w poprzeczkę.  W doliczonym czasie gry, w zamieszaniu pod bramką Kłosa, najprzytomniej zachował się Szczygieł, który z bliska skierował futbolówkę do bramki, ustalając rezultat spotkania na 2-0.
 

Pozostałe mecze 12 kolejki:

Victoria Porąbka Usz. – Korona Niedzieliska 4-3

Start Biadoliny Szlach. – Tymon Tymowa 0-2

Poręba Spytkowska – Arkadia Olszyny 6-3

Sokół Maszkienice – Błękitni Przyborów 5-0

Jedność Paleśnica – Temida Złota 2-1

Iva Iwkowa – Pogórze Gwoździec 6-3