Niespodziewanie: Kłos strącił Koronę!

 

 

 

Kłos przeskoczył trudną przeszkodę!

 

 

 

Korona Niedzieliska  –  Kłos Łysa Góra  0-3   (0-1)

(Notka z meczu, także w poniedziałkowym  dodatku sportowym Dziennika Polskiego)

 

Bramki:
0-1 Kural ’19
0-2 Ogar ’59
0-3 Śliwa ’88
 
 
Widzów: ok. 70
Sędziował: Mariusz Świętek (KS Żabno)
Żółte kartki: D. Piątek, Mazur (Korona) – Śliwa, Kural, Stachelek, M. Kutek, Książek (Kłos).
 
 
Korona: Szczupak – Stolarczyk, Gawłowicz, Kowalik, D. Piątek (46. Wojnicki) – T. Mikoś, Kostuch, Mazur, Wilk (82. T. Piątek) – Augustyn, Mądrzywołek (72. Miszczuk).
 
 
Kłos: Michalik – Kural, Chrapusta, Kumorek, Gala – Bodzioch (86. Tyrkiel), M. Kutek, Stachelek (85. Bogacz), Książek (58. Matura) – Ogar, Śliwa (89. Malec).
 
 
 
 – Do sporej niespodzianki doszło w sobotnie popołudnie w  Niedzieliskach, gdzie jeden z kandydatów do awansu do „okręgówki” przegrał  na własnym terenie z Kłosem.  Od  pierwszego gwizdka arbitra, pojedynek przebiegał niespodziewanie pod dyktando przyjezdnych, którzy już w 2 min. mogli objąć prowadzenie; po tym jak Kumorek zagrał dokładnie do Śliwy, lecz napastnik Kłosa nie trafił do bramki w dogodnej sytuacji.  W 19 min. po niebezpiecznym zagraniu Kowalika, rzut wolny egzekwowali przyjezdni, Ogar  zagrał krótko do Kurala, którego mocny strzał znalazł drogę do bramki, a Szczupak nie zdążył nawet zareagować i zawodnicy z Łysej Góry cieszyli się z bramki. Dwie minuty później, rzut wolny z dystansu wykonywał Kumorek, po jego próbie, Koronę od utraty gola uratowała poprzeczka. W 34 min. Kural zdecydował się na solowy rajd z własnej połowy, na wysokości 20 m podał do Bodziocha w pole karne, którego strzał minął słupek bramki strzeżonej przez Szczupaka.  W 43 min. jedną z niewielu akcji w tym meczu przeprowadzili gospodarze; ale uderzenie Mądzrywołka poszybowało wysoko nad poprzeczką bramki Michalika.
 
  Po zmianie stron swoją przewagę zaakcentowali przyjezdni; w 51 min.  ładną akcją na lewej flance popisał się Bodzioch, który zacentrował dokładnie w pole karne, a główka Ogara trafiła w słupek, kolejny raz o sporym szczęściu mogli mówić gracze Korony.  W 57 min. Kowalik  posłał podanie z prawej strony boiska w pole karne, tam znalazł się Mądrzywołek, ale jego uderzenie głową okazało się zupełnie nieudane, piłka przeleciała wysoko nad bramką.  W 59 min.  Śliwa  wywalczył piłkę w środkowej strefie boiska, ofiarną interwencją, po czym minął rywala i dograł na dogodną pozycję do Ogara, co pozwoliło mu znaleźć się w sytuacji „sam na sam” z golkiperem Korony,  Ogar sytuacji nie zmarnował,  „położył” bramkarza miejscowych i bez trudu z bliska podwyższył  prowadzenie swoje drużyna na 0-2. W 68 min. Stachelek z prawej strony boiska zagrał płasko w pole karne, na bramkę uderzał M. Kutek, ale nad poprzeczkę.  Tuż przed zakończeniem meczu  przyjezdni przeprowadzili kolejny atak, tym razem w roli asystenta Ogar, zaś  strzelcem Śliwa, który spożytkował  dokładne podanie kolegi w pole karne i precyzyjnym strzałem w krótki róg, ustalił rezultat meczu. Tuż przed zakończeniem pojedynku, po centrze zrzutu rożnego, bliski zdobycia gola był Malec, ale i tym razem piłka nie znalazła drogi do bramki po uderzeniu zawodnika Kłosa.
Korona nie miała w tym dniu pomysłu na grę, a tym bardziej na to jakby sforsować defensywę Kłosa, która zagrała bezbłędnie. Kolejny dobry występ zaliczył  19 -letni wychowanek Marcin Gala.
 
 
Następny mecz:  Uszew – Kłos Łysa Góra  8.09.2019 (Niedziela) godz. 14-00
 

Pozostałe mecze 3 kolejki:

 

Pogórze Gwoździec – Jedność Paleśnica 4-1

Start Biadoliny Szlach. – Iva Iwkowa  0-4

Victoria Bielcza – Uszew  0-3

Poręba Spytkowska – Jadowniczanka II Jadowniki 11-1

Tymon Tymowa – Victoria Porąbka Usz.  (Niedziela) godz. 17-00

Grom Sufczyn – Strażak Mokrzyska / Szczepanów  (Niedziela) godz. 17-00