Niespodzianka w Porębie Spytkowskiej

Nike Saber

 

 

 Mimo słabej gry, Kłos odnosi nieocenione zwycięstwo na wyjeździe.

Rzepa obronił rzut karny!

 

 

 

Poręba Spytkowska  –  Kłos Łysa Góra  1-2  (1-1)

Bramki:

1-0 M. Zych ’10

1-1 Śliwa ’32 -k.

1-2 Ogar ’70

Sędziował: R. Gnutek (Bochnia)

Widzów: 80

Żółte kartki: M. Borowiec, Witek (Poręba Sp.) – Gaczoł (Kłos).

KŁOS: Rzepa – Widło, Matura, J. Sacha, Marmol – M. Kutek (63. Kuboń), Stachelek (83. M. Sacha), Koczwara, Gaczoł – Śliwa, Ogar.

Poręba Spytkowska: Witek – Klecki, Bieniek, Sowa, K. Borowiec – Schmidt (74. Maksimczyk), Strugała, M. Borowiec, Karcz (46. Rzenno) – M. Zych, Ł. Zych.

 – Nie małą niespodziankę sprawili zawodnicy Kłosa, którzy nieoczekiwanie pokonali na trudnym terenie Porębę Spytkowską.  Trzeba powiedzieć, że sporo szczęścia w tym meczu mieli piłkarze Kłosa, przez pierwsze 30 min. pojedynku grę dyktowali gospodarze, którzy częściej utrzymywali się przy piłce, stwarzając zagrożenie pod bramką Rzepy. Już w 10 min. obrońcy Kłosa nie potrafili wybić futbolówki spod własnego pola karnego co wykorzystali gospodarze; Karcz z łatwością ograł defensora Kłosa, zaadresował podanie do M. Zycha, który wbiegając w pole karne, uderzył precyzyjnie bez przyjęcia i piłka wylądowała tuż przy słupku, gospodarze prowadzili 1-0. W 12 min. ładnie na bramkę Kłosa uderzył M. Borowiec, lecz piłka minęła poprzeczkę. Napór graczy Poręby Spytkowskiej na bramkę Kłosa narastał:  w 17 min. strzał Sowy, zablokował Matura, a chwilę później po podaniu M. Kleckiego z prawej strony pola karnego, z 8 m. strzelał Ł. Zych, ale nad poprzeczką. W 29 min. po centrze Sowy z rzutu rożnego, główkował Ł. Zych, ale intuicyjnie obronił tą próbę Rzepa, po czym błyskawiczny kontratak przeprowadzili zawodnicy z Łysej Góry, kiedy w pole karne z piłką przemieścił się Śliwa, ograł tam obrońcę gospodarzy, zmylił balansem ciała golkipera i skierował piłkę ku bramce…   a te z linii wybił jeszcze jeden z zawodników Poręby. To była pierwsza akcja Kłosa na bramkę przeciwnika.  W 32 min. bramkarz miejscowych, popełnił błąd przy wybijaniu piłki z własnego pola karnego, przytomnie w tej sytuacji zachował się Ogar, który przejął futbolówkę i popędził z nią w pole karne, Witek usiłując ratować sytuacje i chcąc naprawić swój błąd, nieprzepisowo powstrzymywał w obrębie „szesnastki” Ogara, za co arbiter słusznie odgwizdał rzut karny. Pewnym egzekutorem „jedenastki” okazał się Śliwa, który płaskim strzałem tuż przy słupku doprowadził do wyrównania.  Tuż przed zejściem do szatni na przerwę, Kłos przeprowadził ładną akcję prawą flanką, a konkretnie: Gaczoł – Ogar – Śliwa,  jednakże strzał tego ostatniego tuż przy linii bramkowej, zablokowali obrońcy miejscowych.

 – Udanie w drugą część meczu mogli wejść gospodarze: w 49 min. Marmol sfaulował w polu karnym napastnika miejscowych. Decyzja arbitra mogła być tylko jedna: rzut karny!  Do piłki ustawionej na 11 metrze podszedł M. Bieniek. Jego intencję wyczuł Rzepa i po jego strzale, bramkarz Kłosa schwytał piłkę w ręce. Na ławce gości radość! Mimo tego, drużyna Poręby zepchnęła Kłosa do defensywy. Kolejne dobre zawody po poważnej kontuzji rozgrywał Jerzy Sacha.  W 67 min. Ogar wykonywał rzut wolny z odległości 19 m.  po jego strzale, piłka musnęła poprzeczkę.  W 70 min. Ogar wygarnął piłkę spod nóg M. Bieńka i popędził z nią w kierunku bramki, wychodzący na przedpole Witek, nie miał szans w sytuacji sam na sam z napastnikiem Kłosa, Ogar posłał piłkę obok wychodzącego bramkarza, a ta znalazła już drogę do bramki i Kłos objął w tym momencie prowadzenie, 1-2!  W 82 min.  Ogar znalazł się w bliźniaczej sytuacji, kiedy strzelił bramkę, jednak tym razem w pojedynku „jeden na jeden”  chciał identycznie przymierzyć w „krótki róg” ale piłka minęła słupek bramki.  W 84 min. z rzutu rożnego, na długi słupek dośrodkował Rzenno, główka Maksimczyka  trafiła w boczną siatkę.

Pozostałe mecze 24 kolejki:

 

Strażak Mokrzyska – Arkadia Olszyny  2-1

Tymon Tymowa – Start Biadoliny Szlach.  3-2

Sokół Maszkienice – Victoria Porąbka Usz.  3-1

Korona Niedzieliska – Victoria Bielcza  8-2

Pogórze Gwoździec – Iva Iwkowa  2-2

Błękitni Przyborów – Iskra Łęki  2-1

T A B E L A

(za 90 Minut)