Korona okazała się lepsza od Kłosa

fm

 

 

Wyjazdowa porażka zawodników Kłosa

 

 

Korona Niedzieliska  –  Kłos Łysa Góra  2-0  (1-0)

Bramki:

1-0 M. Mazur ’23

2-0 A. Mazur ’83

Widzów: 50

Żółte kartki: Kruk (Korona) – Koczwara, Marmol, Gaczoł (Kłos).

Sędziował: P. Gmyrek (KS Żabno)

KŁOS: Rzepa – Widło, M. Sacha, Nowak, Gaczoł – Bodzioch (46. M. Kutek), Koczwara (55. K. Kuboń), Płaneta (26. Marmol), Ogar – Śliwa, Stachelek (75. Czyż).

Korona: Szczupak – Kostuch, Kruk (59. Kuciel), Machał (68. Madej), Piątek – Miszczuk, M. Mazur, Wróbel, Gawłowicz – Policht, Stachowicz (81. A. Mazur).


 – W pojedynku zespołów z dolnej części tabeli, Korona okazała się lepsza od Kłosa i odniosła zasłużone zwycięstwo, co pozwoliło zawodnikom z Niedzielisk powiększyć przewagę punktową z 5 do 8 pkt. właśnie nad drużyną z Łysej Góry i nawiązać realny kontakt z zespołami ze środkowej części tabeli.

 W 6 min. po podaniu Polichta w pole karne, w dogodnej sytuacji podbramkowej znalazł się M. Mazur, jego strzał zdołał odbić Rzepa. W 22 min. sprzed pola karnego na bramkę przeciwnika uderzał Miszczuk, ale nad poprzeczką.  Minutę później gospodarze objęli prowadzenie po tym jak obrońcy Kłosa wybijali piłkę z własnego pola karnego tak, że ta spadła prosto pod nogi M. Mazura, a ten z odległości 17 m. przelobował wysuniętego bramkarza Kłosa i  w tym  momencie było 1-0. W 37 min. po dośrodkowaniu z prawej strony pola karnego Koczwary, na 6 m. Ogar strzelał lewą nogą z powietrza, lecz niecelnie.  Dwie minuty później Kostuch dograł w środek pola karnego na 14 m. do Polichta, a grający trener Korony strzelił po ziemi, ale Rzepa nie dał się zaskoczyć i schwytał futbolówkę.  W 40 i 41 min. defensorzy Korony dwukrotnie blokowali strzały na bramkę Stachelka.

 – Po zmianie stron, pierwszy groźny strzał na bramkę oddali gospodarze; w 52 min. Rzepa udanie interweniował po strzale Piątka, a kilkanaście sekund później po dośrodkowaniu z rzutu rożnego, głową strzelał Policht, ale nieznacznie pomylił się w tej sytuacji. Najlepszą okazję do doprowadzenia do remisu miał w 63 min. Marmol, kiedy to z boku pola karnego piłkę zagrał Kuboń, a zawodnik Kłosa z 2 m przestrzelił nad poprzeczką. W  67 min. piłkarze Kłosa stracili piłkę na rzecz gospodarzy, Gawłowicz zdecydował się na uderzenie sprzed pola karnego, ale piłka minęła słupek bramki, której strzegł Rzepa. W 81 min. z odległości 12 m strzelał na bramkę Śliwa, ale miejscowi dfensorzy zblokowali piłkę, a po dobitce Ogara, futbolówka poszybowała nad poprzeczką.  W 83 min. gospodarze wykorzystali błąd drużyny Kłosa w środkowej strefie boiska, który pozbawił gości złudzeń na wywiezienie z Niedzielisk choćby jednego punktu; A. Mazur otrzymał podanie, wszedł z piłką w pole karne i ze stoickim spokojem umieścił piłkę między słupkami, podnosząc na 2-0, ustalając przy tym rezultat meczu. W końcowych fragmentach meczu Rzepa uchronił swój zespół od  utraty dwóch bramek; najpierw wygrywając pojedynek „sam na sam” z Kostuchem, a później broniąc główkę  A. Mazura.

 

Kolejny mecz: Kłos Łysa Góra – Strażak Mokrzyska (7.o5. 2016)  Sobota, godz. 18-00

Trening:  Czwartek (5.05.2016)  godz. 19-00

 

 

Pozostałe mecze 20 kolejki:

 

Pogórze Gwoździec – Tymon Tymowa 2-1

Sokół Maszkienice – Poręba Spytkowska 4-5

Strażak Mokrzyska – Iva Iwkowa 4-0

Korona Niedzieliska – Kłos Łysa Góra 2-0

Błękitni Przyborów – Start Biadoliny Szlach. 5-1

Iskra Łęki – Victoria Porąbka Usz. 1-4

Victoria Bielcza – Arkadia Olszyny 0-4

T A B E L A

(90 Minut)