Kłos wywozi komplet punktów z Uszwi

 

 

 

 

 

 Cenne wyjazdowe zwycięstwo Kłosa

 

 

Uszew  –  Kłos Łysa Góra  0 -2   (0-0)

 

Bramki:

0-1 Śliwa ’54 -k.

0-2 Tyrkiel ’61

 

Widzów: 50

Żółte kartki: P. Baran, Biernat (Uszew) – Bodzioch (Kłos).

Sędziował: M. Michta (KS Brzesko).

 

KŁOS: Sacha – Roczniak, Śliwa, Nosek, Gala – Bogacz (61. Marmol), K. Kuboń (57. Kuziel), Widło, Świstak – Tyrkiel (80. Bodzioch), Ogar (83. M. Kutek).

 

Uszew: Pawełek – Golec, Rams, Ząbkowski, Ł. Pabian (65. Kotra) – Kukla, P. Baran, Halik, Krystian Baran – Biernat (61. Niewola), Kamil Baran (76. Jagielski).

 

  –  Cenne wyjazdowe zwycięstwo odnieśli podopieczni Piotra Matury, zawodnicy Kłosa Łysa Góra, którzy dzięki temu wyprzedzili w ligowej tabeli  zespół Uszwi i mają dzięki temu  3 pkt.  przewagi nad sobotnim rywalem.   W 12 min. na solową akcję prawą stroną zdecydował się Ogar, który ograł dwóch obrońców rywali, a jego próbę zablokował jednak zawodnik gospodarzy. Dwie minuty później ze środkowej strefy boiska Ogar posłał  piłkę na lewą flankę do Bogacza, którego strzał w „długi róg”  nieznacznie minął słupek bramki strzeżonej przez Pawełka.  W 20 min. dobrą okazję do zdobycia bramki stworzyli  sobie zawodnicy Uszwi;  Golec  posłał długą piłkę z własnej połowy w pole karne wprost na głowę Krystiana Barana, a tą próbę w ładnym stylu na rzut rożny odbił  Sacha.  W 38 min. meczu, rozgrywający dobre zawody Bogacz,   precyzyjnym podaniem w kierunku bramki  „uruchomił”  Ogara, który po tym jak minął dwóch rywali znalazł się w dogodnej sytuacji bramkowej, jednak  jego próba minęła bramkę,  a była to dogodna okazja do zdobycia bramki. 

   Nie minęło dziesięć minut drugiej odsłony, a w zupełnie niegroźnej sytuacji  Rams nieprzepisowo powstrzymywał w obrębie „szesnastki” Ogara, za co arbiter odgwizdał rzut karny, a ten na gola  zamienił  Śliwa,  bardzo pewnym i mocnym strzałem, dzięki czemu Kłos objął prowadzenie (54 min).    W 58 min.  z 14 m  mocno na bramkę Kłosa strzelał  grający trener gospodarzy, Kukla, ale  tę przymiarkę schwytał Sacha.  W 61 min.  Nosek zaczął atak  przyjezdnych na prawej stronie, piłkę skierował do Ogara, który  z kolei  zagrał między dwóch obrońców do Tyrkiela, a ten  ładnym strzałem wykończył akcję swojego zespołu,  piłka odbiła się od poprzeczki i wpadła  do bramki, było 0-2.  Jeszcze przed końcem spotkania,  rezultat spotkania usiłował zmienić Krystian Baran,  strzelając z ok. 20 m  z rzutu wolnego, lecz  ta próba nie zaskoczyła Sachy.

 

Następny mecz:  Kłos Łysa Góra  –  Victoria Bielcza  23. 10. 2021 (Sobota), godz. 15-00

 

 

Pozostałe mecze 10 kolejki:

Spółdzielca Grabno – Arkadia Olszyny  0-1

Pagen Gnojnik – Grom Sufczyn  5-0

Victoria Bielcza – Jedność Paleśnica  0-2