Przerwana zła passa Kłosa
Kłos Łysa Góra - Olimpia Bucze 4-2 (1-2)
Bramki:
1-0 Szafrański '2 1-1 Olimpia B. '11 1-2 Olimpia B. '25 2-2 Bryl '53 3-2 Szafrański '59 4-2 Szafrański '65
Widzów: 70 Żółte kartki: Szafrański, K. Banaś (Kłos) Sędziował: Hajduk (Żabno)
KŁOS: J. Batko - Szot (60. A. Tyrkiel), Siudut, K. Banaś (69. K. Sacha) Matura - Kural (46. Nowak), Bryl, Marmol, Książek - Stolarz (46. Urbaszewski), Szafrański.
- Kłos przerwał fatalną serię sześciu spotkań bez zwycięstwa, wygrywając wreszcie w ostatnim meczu sezonu 2009/2010. Bogumił Szafrański zdobył w tym meczu hat-tricka, a było to odpowiednio: 47,48 i 49 trafienie w lidze w bieżących rozgrywkach. W 69 min. spotkania J. Batko obronił rzut karny, podyktowany za faul na zawodniku Olimpii.
- Już sam początek meczu pozwolił kibicom ujrzeć bramkę: w 2 min. Bryl z rzutu rożnego był bliski uzyskania gola, ale obrońca wybił głową, piłkę zmierzającą pod poprzeczkę, a ta spadła pod nogi Szafrańskiego, który bez problemów trafił do siatki. W 10 min. po wyrzucie piłki z autu w pole karne, Stolarz uderzył głową z 7 m. nad poprzeczką. Minutę później Olimpia doprowadziła do wyrównania, kiedy to w zamieszaniu podbramkowym, Rysiewicz skierował piłkę do siatki. W 14 min. Szafrański uderzył po ziemi z 13 m. piłkę zmierzającą do bramki wybił obrońca. W 22 min. z lewej strony boiska, w pole karne zacentrował Szafrański, a będący tyłem do bramki Stolarz, uderzał futbolówkę głową i nieznacznie chybił. W 25 min. Szot nieprzepisowo powstrzymywał zawodnika Olimpii w polu karnym, za co arbiter podyktował rzut karny. Do ustawionej piłki na 11 m. podszedł B. Boruta, po jego strzale padła bramka, ale sędzia nakazał powtórzyć ten stały fragment gry, ponieważ jeden z zawodników zbyt wcześnie wbiegł w pole karne; poprawka była skuteczna i Olimpia objęła prowadzenie w meczu. W 28 min. J. Batko obronił przymiarkę F. Kani sprzed pola karnego, a w 30 min. bramkarz Olimpii uprzedził Szafrańskiego, który wychodził sam na sam. Minutę później z prawej strony pola karnego dośrodkowywał Szafrański, wprost na głowę Bryla, jego uderzenie na róg wybił obrońca przyjezdnych. Przed przerwą, Szafrański uderzał z daleka z rzutu wolnego, mocny strzał napastnika gospodarzy, zdołał odbić w bok golkiper Olimpii.
- Tuż po rozpoczęciu drugiej połowy Rysiewicz uderzył z woleja na bramkę Kłosa i trafił piłką w poprzeczkę. W 53 min. Kłos doprowadził do wyrównania; z rzutu wolnego (z okolic narożnika pola karnego) dośrodkował dokładnie Szafrański, piłkę głową uderzył Książek, Witek zdołał odbić ją przed siebie, ale wobec dobitki Bryla był już bezradny. Na kolejną bramkę zgromadzeni widzowie nie musieli długo czekać; bo w 59 min. przed polem karnym faulowany był Szafrański, sam poszkodowany był egzekutorem rzutu wolnego. Jego bezpośredni strzał pozwolił cieszyć się z kolejnej bramki dla drużyny. (Piłka przeleciała nad murem i wpadła pod poprzeczkę). W 65 min,. pojedynku Bryl dośrodkował dokładnie w pole karne, a tam dobrze ustawiony Szafrański dołożył głowę do piłki i zdobył kolejną bramkę dla drużyny, a tym samym skompletował hat-tricka. W 69 min. Matura sfaulował w polu karnym zawodnika Olimpii i sędzia odgwizdał drugi w tym meczu rzut karny dla gości. W tej sytuacji J. Batko wyczuł intencje strzelającego i bramki dla Olimpii nie było. W 80 min. Duda długo prowadził piłkę, ograł dwóch zawodników Kłosa, uderzył z 18 m. i trafił piłką w poprzeczkę, a dobitka głową Rysiewicza była niecelna. W 87 min. na ok. 22 m. faulowany był Marmol, mocny strzał Szafrańskiego z rzutu wolnego, wypiąstkował Witak, a dobitka Marmola przeszła obok słupka bramki gości. Na minutę przed końcem pojedynku, piłkę z autu wyrzucał Urbaszewski, na strzał zdecydował się Szafrański, ale piłkę ciałem zablokował defensor Olimpii Bucze. - Był to ostatni mecz tego sezonu, drużyna Kłosa zakończyła go na 4 pozycji z dorobkiem 52 pkt. Jako jedyny zespół zdobył w rozgrywkach 100 bramek(!) autorem 49 był Bogumił Szafrański. Z ligi awansowała Jadowniczanka Jadowniki, do klasy "B" spadły: Korona Niedzieliska, Arkadia Olszyny i Poręba Spytkowska. |