Gościmy wymagającego przeciwnika w sobotę

 

 

Wicelider z Tymowej sprawdzi formę Kłosa w pojedynku jedenastej kolejki

 

 

Kłos Łysa Góra  –  Tymon Tymowa

26. 10. 2019 (Sobota)  godz. 15-00

 

 

  –  Zdecydowanie najtrudniejszy mecz w tej rundzie czeka w sobotnie popołudnie drużynę Kłosa, która podejmie na własnym terenie wicelidera rozgrywek, Tymona Tymowa.  Drugie miejsce w ligowym zestawieniu, zajmowane przez podopiecznych  grającego trenera Pawła Pachotę, nie jest absolutnie przypadkowe: poza liderem z Poręby Spytkowskiej,  to właśnie Tymon jest drugim najskuteczniejszym zespołem, który legitymuje się bilansem bramkowym 37-15,  a nie mała w tym zasługa duetu Adrian Michalczyk i Jakub Buchowicz, którzy trafiali do siatki przeciwnika odpowiednio:  14 i 8 razy. Najbliższy przeciwnik Kłosa to młody, poukładany i  zdyscyplinowany zespół, który w bieżącym cyklu rozgrywkowym będzie najpoważniejszym kontrkandydatem dla Poręby Spytkowskiej w walce o miejsce premiowane awansem do klasy okręgowej.  Sezon 2014 /2015  był dla Tymona historycznym, pierwszym na szczeblu klasy „A”, po tym jak drużyna Pawła Pachoty wywalczyła awans, do dzisiaj ekipa z Tymowej nieprzerwanie jest w gronie „A” klasy z sezonu na sezon z coraz lepszym skutkiem.  W dotychczasowych dziesięciu potyczkach ligowych, Tymon zaznał zaledwie jednej porażki, a pogromcą ich okazała się Victoria Porąbka Uszewska, która to w ramach trzeciej kolejki wywiozła komplet punktów z Tymowej, zwyciężając 2-4.  Dwukrotnie Tymon podzielił się punktami, remisując z Porębą Spytkowską  (1-1), dla której była to pierwsza strata punktów, oraz tydzień  później z mocną Koroną Niedzieliska, także 1-1.

 Gospodarze w ubiegły weekend przerwali serię trzech ligowych spotkań bez zwycięstwa, pokonując na wyjeździe Victorię Bielcza 2-5. Cieszyć mogą tylko punkty i nic poza tym, mimo iż zespół zdobył w meczu wyjazdowym pięć goli, gra na pewno na kolana nie rzuciła.  Warto także dodać, że  nim Victoria spotkała się z Kłosem, w dziewięciu meczach zdobyła pięć bramek, a w potyczce z Kłosem strzeliła dwie…