Gol Patryka Ogara w 90 miucie zapewnia Kłosowi komplet punktów

Nr 9

 

 

 Szczęśliwe zwycięstwo Kłosa w Czchowie

 

Piast Czchów  –  Kłos Łysa Góra  2-3  (1-2)

Bramki:

0-1 Zięba ’13 -samobójcza.

1-1 Janicki ’14

1-2 Śliwa ’25

2-2 Bodziony ’55

2-3 Ogar ’90

Żółte kartki: Bodziony, Janicki, Pawłowski (Piast) – Matura, Stachelek, Koczwara, Bodzioch (Kłos).

Czerwona kartka: Gwóźdź Michał (Piast)  -po meczu, niesportowe zachowanie.

Widzów: 60

Sędziował: M. Kukułka (Tarnów)

KŁOS: Rzepa – M. Sacha, Matura, J. Sacha, Hebda – K. Sacha (82. Stachelek), Widło, Czyż (75. Marmol), Koczwara (63. Bodzioch) – Śliwa, Ogar.

Piast: Gumula – Wnęk, Bodziony, Gwóźdź Michał, Zięba – Pachut, Janicki, Szostak, Stec – Pawłowski, Heród (84. P. Nakielny).

  – Pojedynek sąsiadujących ze sobą w tabeli Piasta i Kłosa porywającym widowiskiem tego dnia na pewno nie był. Obie drużyny rozegrały słabe zawody.  Już w 13 min. brak komunikacji golkipera Piasta z linią defensywnym okazał się fatalny w skutkach, bowiem Zięba zagrywał piłkę w ten sposób, że skierował ją do własnej bramki i zaliczył trafienie samobójcze. Miejscowi w mgnieniu oka doprowadzili do wyrównania, kiedy to za faul na Heródzie, arbiter podyktował rzut wolny. Egzekutorem tego stałego fragmentu gry okazał się Janicki, którego przymiarka z odległości 18 m. znalazła drogę do bramki i był remis 1-1. W 17 min. Heród zagrał w pole karne do Janickiego, zawodnik Piasta minął wychodzącego z linii bramkowej Rzepę i skierował piłkę do bramki, Matura ofiarnym wślizgiem zdołał ją zatrzymać i tym samym uchronić swój zespół od utraty gola.  W 25 min. lewą stroną pola karnego zaatakował Czyż, który dograł do Śliwy na 5 m. a ten mając przed sobą pustą bramkę dopełnił tylko formalności, dając Kłosowi prowadzenie.  W 32 min.  z dystansu rzut wolny wykonywał Widło, po jego uderzeniu piłka odbiła się przed bramkarzem Piasta, co dodatkowo utrudniło zadanie, ale w tej sytuacji Gumula był na posterunku i schwytał futbolówkę.  Przy prowadzeniu Kłosa 1-2 obie drużyny schodziły z boiska na przerwę.

  – Po zmianie stron, jako pierwsi sytuację bramkową stworzyli sobie zawodnicy z Łysej Góry; w 48 min. Koczwara dograł z prawego skrzydła na 16 m. do Ogara, ten minął obrońcę Piasta i uderzył płasko w dolny róg, na wysokości zadania stanął Gumula, który intuicyjnie odbił piłkę w bok po strzale napastnika Kłosa.  W 55 min. było już 2-2, strzał Heróda z linii pola karnego najpierw zablokował K. Sacha, jednak do odbitej piłki dopadł Bodziony i ładnym uderzeniem zza pola karnego pokonał Rzepę.  Kilka minut później w polu karnym z piłką znalazł się Wnęk, jego uderzenie w „krótki róg” obronił golkiper Kłosa, a chwilę później mocny i groźny strzał z woleja w wykonaniu Heróda nieznacznie minął słupek bramki Kłosa.  W 74 min. z odległości ok. 13 m. uderzał po ziemi Śliwa, lecz Gumula złapał piłkę.  W 81 min. po akcji ofensywnej Kłosa, uderzał Ogar, ale piłka trafiła w boczną siatkę. Kiedy wszystko wskazywało na to, że mecz ten zakończy się podziałem punktów, w 90 min. rzut wolny dla Kłosa na wysokości 22 m.  do ustawionej piłki podszedł Ogar, uderzył na bramkę, piłka skozłowała przed bramkarzem i… wpadła do bramki, po czym arbiter nie wznowił już gry, a to oznaczało, że w szczęśliwych okolicznościach Kłos zainkasował komplet punktów!

 Mimo zwycięstwa, podopieczni grającego trenera Mariusza Sachy, zawodnicy Kłosa nie awansowali w tabeli. Nadal zajmują 9 lokatę, kolejne zwycięstwo w tej rundzie odniosła Iva Iwkowa,  która tym razem pokonała 1-0 na własnym terenie jednego z kandydatów do klasy okręgowej, Tymona Tymowa.

Pozostałe mecze 17 kolejki:

Victoria Porąbka Usz. – Olimpia Bucze 2-4

Poręba Spytkowska – Arkadia Olszyny (Niedziela) 1-3

Victoria Bielcza – Iskra Łęki (Niedziela)  3-2

Strażak Mokrzyska – Spółdzielca Grabno (Niedziela) 5-1

Iva Iwkowa – Tymon Tymowa (Niedziela)  1-0

Olimpia Kąty – Sokół Maszkienice (Niedziela)  1-1

T A B E L A

(90 Minut)