Dotkliwa porażka w Kątach. Olimpia awansowała do klasy okręgowej

Porażka

 

 

Zwycięstwo nad Kłosem zapewniło Olimpii Kąty awans do okręgówki.

 

 

Olimpia Kąty – Kłos Łysa Góra   7-1 (3-1)

 

 

Bramki:

 

1-0 Drąg ‘12

2-0 J. Nowak ‘14

2-1 Śliwa ‘18

3-1 Cebula ‘36 -k.

4-1 Leśniak ‘74

5-1 Szczepański ‘77

6-1  M. Bieniek ‘81

7-1 Cebula ‘90

Widzów: 60

Żółte kartki: Mirek, K. Sacha (Kłos).

Sędziował: M. Sułek (KS Bochnia)

 

KŁOS: Rzepa – M. Sacha, Mytnik, P. Nowak, Mirek (83. Słupski) – Koczwara, Bodzioch (58. Rusin), K. Sacha, Marmol, Kutek – Śliwa.

 –

Olimpia K.: Mirosław Szewczyk – Motak, Kukla, Maciaś, Stanuch (76. D. Nowak) – Drąg, Cebula, J. Nowak ( 67. W. Bieniek), Szot (61. Szczepański) – Leśniak, M. Bieniek.

 

13 dzień czerwca na pewno nie był sprzymierzeńcem Kłosa, który na ostatni mecz sezonu 2014 /2015, do Kątów pojechał w bardzo mocno okrojonym składzie. Bez Grzegorza Widło, Jerzego Sachy, których zatrzymały obowiązki zawodowe, Damiana Czyża, który uczestniczył w tym dniu w uroczystościach weselnych, bez kontuzjowanego Pawła Płanety i bez najlepszego strzelca Patryka Ogara pojawiła się w Kątach drużyna Kłosa.  Grający trener, Mariusz Sacha zmuszony był sięgnąć po juniorów, którzy uzupełnili wyjściowy skład w tym dniu. Absencje wymienionych zawodników, którzy stanowią o sile zespołu bez wątpienia usprawiedliwiają Kłosa za dotkliwą porażkę poniesioną w Kątach.

W 5 min. po zagraniu M. Sachy nad obrońcami Olimpii, zmierzającego do piłki Marmola ubiegł Mirosław Szewczyk, wychodząc z bramki na przedpole, przecinając podanie do zawodnika Kłosa. Minutę później po podaniu Cebuli, płasko na bramkę strzelał Szot, a piłka trafiła w boczną siatkę.  Chwilę później z bliskiej odległości, głową na bramkę strzelał Bieniek, lecz niecelnie i piłka poszybowała nad poprzeczką bramki strzeżonej przez Rzepę. W 12 min. dośrodkowanie z prawej strony boiska J. Nowaka trafiło wprost na głowę Drąga, który dał prowadzenie swojemu zespołowi.  Dwie minuty później gospodarze cieszyli się z drugiej bramki, którą strzelił J. Nowak.  – W 18 min. Śliwa wykorzystał nieporozumienie i brak zdecydowania miejscowych obrońców, przejął piłkę i pewnym strzałem po ziemi z 12 m. zdobył bramkę dla Kłosa. W 21 min. Kukla ‚przeciął’ dośrodkowanie Śliwy w pole karne do Marmola. W 25 min. Cebula groźnie uderzał na bramkę Kłosa, po czym Rzepa wypiąstkował piłkę w bok.  W 36 min. Mirek usiłował ratować sytuację we własnym polu karnym wślizgiem, uczynił to jednak tak niefortunnie że sfaulował Leśniaka za co arbiter odgwizdał rzut karny. Pewnym egzekutorem „jedenastki” okazał się być Cebula i podwyższył na 3-1. W 39 min. z prawej strony boiska dośrodkował Koczwara, główka Marmola okazała się nieznacznie niecelna.  Tuż przed przerwą (43 min.)  Drąg podał w tempo do Bieńka, który mając przed sobą golkipera Kłosa, trafił piłką w jego ręce.

– Po zmianie stron gospodarze dołożyli jeszcze cztery trafienia i odnieśli przekonujące zwycięstwo, które pozwoliło awansować z drugiego miejsca do klasy okręgowej. W 48 min. centra Koczwary z prawej strony boiska, z woleja uderzył Śliwa, piłka trafiła w poprzeczkę. Wysokie zwycięstwo, zespół Olimpii przypieczętował w ostatnim kwadransie meczu; najpierw Leśniak wykorzystał sytuację jeden na jeden z Rzepą (74 min.), później Szczepański otrzymał podanie w okolice prawego narożnika pola karnego, skąd uderzył mocno w długi róg i było 5-1 na korzyść gospodarzy. W 81 min.  podanie Szczepańskiego wykorzystał Bieniek i z najbliższej odległości wepchnął piłkę do bramki, a w doliczonym już czasie gry, Cebula sfinalizował  dośrodkowanie z rzutu rożnego i celną główką posłał piłkę do siatki, ustalając rezultat meczu, 7-1 po tym arbiter zakończył zawody.

 

Pozostałe mecze 26 kolejki:

 

Tymon Tymowa – Piast Czchów  2-1

Iskra Łęki – Arkadia Olszyny  1-2

Victoria Porąbka Uszewska – Strażak Mokrzyska 2-3

Victoria Bielcza – Spółdzielca Grabno 0-7

Olimpia Bucze – Sokół Maszkienice 2-2

Poręba Spytkowska – Iva Iwkowa 3-2

T A B E L A

(Serwis: 90 Minut)