Dobre początki złego…

 

 

3 punkty zostały w Porębie Spytkowskiej

 

 

 

Poręba Spytkowska – Kłos Łysa Góra  3-1  (2-1)
 
 
Bramki:
 
0-1 Ogar ‚1
1-1 M. Zych ’26 -k.
2-1 Strugała ’45
3-1 Góra ’48 
 
Sędziował: Jarosław Nosek (Tarnów)
Żółte kartki: M. Borowiec (Poręba Spytkowska) – Matura, Bodzioch (Kłos)
Widzów: 80
 
 
Poręba: Serafin – Bieniek (88. Klecki), Strugała, M. Zych, M. Borowiec – Legutko (74. Serwatka), Rzenno (84. Łukasik), Guzik, K. Borowiec – Gołąb, M. Góra (82.T. Góra).
 
Kłos: Rzepa – Matura, Stachelek, Nowak, Gaczoł – Golonka (58. Płaneta), Mytnik, Świstak (70. Stypka), Bodzioch – M. Sacha (82. Chrapusta), Ogar.
 
 
 – Bez swoich najlepszych strzelców do tego meczu przystąpiły obie drużyny.  Łukasz Zych (Poręba) i Damian Śliwa (Kłos) odsiadywali karę po 4 żółtych kartkach.  Prócz wspomnianego Damiana Śliwy, nie zagrali: Grzegorz Widło (kontuzja), Marcin Marmol i Kamil Kuboń (praca zawodowa).  Przed rozpoczęciem meczu kontuzję zgłosił także Mateusz Kutek.
 
 Mecz bardzo udanie rozpoczął się dla przyjezdnych, którzy już w pierwszej minucie objęli prowadzenie po tym jak prostopadłe podanie Mytnika spożytkował Ogar i ładnym strzałem nad wychodzącym bramkarzem otworzył wynik spotkania. W 24 min. z lewej strony pola karnego na 5 m zagrał Bodzioch, w stuprocentowej sytuacji, Golonka nieczysto trafił w piłkę i rezultat nie zmienił się, a była to doskonała okazja do podwyższenia wyniku. Dwie minuty później było już 1-1, po zagraniu ręką w polu karnym jednego z obrońców Kłosa, arbiter odgwizdał rzut karny, który na bramkę zamienił M. Zych.  Kilkadziesiąt sekund później groźny strzał z dystansu Bodziocha, na rzut rożny odbił Serafin. Miejscowi strzelili Kłosowi gola do szatni w 45 min. po dośrodkowaniu z rzutu rożnego na długi słupek celną  główką piłkę do siatki posłał niepilnowany Strugała i było 2-1 na korzyść gospodarzy.
 
  Po zmianie stron Poręba Spytkowska szybko podwyższyła na 3-1;  w 48 min. w polu karnym do odbitej piłki najszybciej dopadł Góra i z bliska skierował ją między słupki bramki. W 67 min.  Góra podał w pole karne do M. Zycha, a ten przeniósł piłkę nad poprzeczką bramki, której strzegł Rzepa.  W 90 min. Płaneta z iście chirurgiczną precyzją podał do Ogara, M. Borowiec nieprzepisowo powstrzymywał w polu karnym napastnika Kłosa, za co arbiter odgwizdał rzut karny. Sam poszkodowany podszedł do ustawionej piłki na 11 metrze.  Intencje strzelca wyczuł jednak  Serafin i odbił piłkę w bok.
 

Pozostałe mecze 15 kolejki:

 –

Victoria Porąbka  Usz. – Uszew 2-3

Start Biadoliny Szlach. – Korona Niedzieliska 2-1

Pogórze Gwoździec – Arkadia Olszyny 3-2

Jedność Paleśnica – Tymon Tymowa 2-1

Sokół Maszkienice – Temida Złota 3-0

Iva Iwkowa – Błękitni Przyborów  3-0  w.o.  – Błękitni wycofali się z rozgrywek