Diametralnie dwie różne połowy…

Kłos Logo

 

    Remis Kłosa na własnym boisku z pretendentem do awansu

 

 

 –

Kłos Łysa Góra  –  Korona Niedzieliska 1-1 (0-1)

Bramki:

0-1 Policht ’38

1-1 Matura ’78

Widzów: 80

Żółte kartki: Dadej, J. Kuboń -dwie (Kłos)

Czerwona kartka: J. Kuboń  80 min. – w konsekwencji dwóch żółtych (Kłos).

Sędziował: F. Ścieżka (KS Tarnów)

 KŁOS: J. Batko – M. Sacha, Matura, Jakubas (66. Świączkowski), Dadej (16. Mirek) – J. Kuboń, Czyż, Drużkowski (75. Smaga), Nowak – Marmol, Śliwa.

Korona: Szczupak – Kuciel (76. Święch), Pawlik, Wróbel, K. Zachara – Słomka, Policht, Świątek, Kostuch – Lipchardt, A. Zachara.

  – Diametralnie dwie różne połówki rozegrał w tym meczu  Kłos, który zremisował z wyżej notowanym zespołem z Niedzielisk. Trzeba jednak zaznaczyć, że już w pierwszych trzech kwadransach to Korona mogła rozstrzygnąć mecz na swoją korzyść, jednak w klarownych sytuacjach, zawodnicy gości byli nieskuteczni, a i w kilku przypadkach udanie interweniował J. Batko, który pod nieobecność  Rzepy, którego zatrzymały obowiązki zawodowe, zajął miejsce między słupkami.  Po reprymendzie udzielonej w szatni podczas przerwy, przez trenera Małysę, na drugą część pojedynku, zawodnicy z Łysej Góry wyszli z zupełnie innym nastawieniem, oraz determinacją, która została nagrodzona bramką, oraz remisem z ciężkim przeciwnikiem, którym bez wątpienia była dla Kłosa, Korona Niedzieliska.

W meczu tym nie wystąpili: pauzujący za kartki, grający trener Kłosa, Marek Małysa, praca zawodowa zatrzymała także Jerzego Sachę, Dariusza Imioło. Nieobecny również był Robert Kot. Pierwsza odsłona należała zdecydowanie dla przyjezdnych, którzy z łatwością przedostawali się w pole karne Kłosa i kończyli swoje akcje ofensywne strzałami  na bramkę. Na szczęście dla miejscowych, tego dnia skuteczność drużyny z Niedzielisk pozostawiała wiele do życzenia….   i do przerwy było 0-1 kiedy to w  38 min. pojedynku Policht najprzytomniej zachował się w polu karnym Kłosa i wykorzystał brak zdecydowania w  bloku defensywnym gospodarzy i z  odległości 4 m skierował piłkę do siatki.  Nieco wcześniej, gospodarzy od utraty bramki uratowała poprzeczka, po tym jak strzelał A. Zachara (31 min.), a w 37 min.  J. Batko intuicyjnie wybronił przymiarkę Słomki z ostrego kąta.   W 42 min.  Śliwa uderzał na bramkę gości, jednak niecelnie, a jeszcze przed gwizdkiem arbitra oznajmiającym  zakończenie pierwszej odsłony,  z daleka na bramkę  Kłosa uderzał Lipchardt, ale piłka poszybowała wysoko nad poprzeczką.

  –   Po zmianie stron obraz gry uległ zmianie, Kłos stał się  równorzędnym zespołem dla  Korony i goście nie poczynali sobie już tak śmiało jak w pierwszych 45 minutach.

 W 62 min. po rzucie rożnym dla gości,  główkował Pawlik, a zmierzającą piłkę  do bramki,  z linii bramkowej wybił Mirek.  W 66 min. z lewej strony boiska piłkę w okolice prawego narożnika pola karnego przerzucił J. Kuboń, skąd strzelał na bramkę Śliwa, ale nad poprzeczką.  W 78 min.  akcję miejscowych zainicjował Świączkowski, który długim podaniem „uruchomił”  na prawym skrzydle Śliwę, ten przemieścił się z futbolówką w pole karne, ogrywając przy tym obrońcę Korony, dograł na 5 m. do Smagi, którego strzał pod poprzeczkę   zdołał obronić Szczupak, wybijając piłkę na róg.  Ten stały fragment egzekwował J. Kuboń, którego centrę w pole karne spożytkował Matura, będąc tyłem do bramki skierował piłkę tuż przy słupku, doprowadzając do remisu, a jak się później okazało zapewniając swojej drużynie cenny punkt.

Kolejny mecz:  Victoria Bielcza – Kłos Łysa Góra  4.V.2014 (Niedziela) godz. 16-00.

Pozostałe mecze 24 kolejki:

 

Sokół Maszkienice – Pogórze Gwoździec  4-6

Piast Czchów – Victoria Bielcza 1-0

Olimpia Kąty – Poręba Spytkowska  2-5

Victoria Porąbka Usz. – Spółdzielca Grabno  2-2

Uszew – Start Biadoliny Szlacheckie  2-1

Strażak Mokrzyska – Orzeł Stróże  2-0

Dunajec Mikołajowice – Iva Iwkowa  2-0

TABELA

(90 Minut)