Derby Gminy Dębno dla Kłosa. Działo się !!!

herb

Derbowe zwycięstwo Kłosa

 

 

Victoria Porąbka Uszewska  –  Kłos Łysa Góra  2-3  (1-2)

Bramki:

0-1 Śliwa ‚7

1-1 Kural ’22

1-2 Płaneta ’43

2-2 L. Zych ’50

2-3 Śliwa ’88

Żółte kartki: Toboła, dwie (Victoria P. U.) – M. Sacha, Nowak (Kłos).

Czerwona kartka: Toboła (Victoria P. U.)  – 84 min. w konsekwencji dwóch żółtych.

Sędziował: M. Pysno (Brzesko).

Widzów 90.

KŁOS: Rzepa – M. Sacha, Matura, Marmol, Świączkowski – Nowak (58. Mirek), Kutek, Płaneta (70. J. Kuboń), Koczwara (70. Bodzioch) – Czyż, Śliwa.

Victoria: Góral – Toboła, Kubala, T. Pałucki, A. Łazarz – Kural (46. M. Pałucki), Leś, J. Pałucki (52. Wnętrzak), L. Zych (74. Nadolnik) – Fejkiel, Z. Zych.

  – Na brak emocji nie mogli  narzekać zgromadzeni widzowie w sobotnie popołudnie na stadionie w Porąbce Uszewskiej, gdzie miał miejsce mecz derbów Gminy Dębno, pomiędzy miejscową Victorią a Kłosem Łysa Góra. W meczu padło pięć bramek, a rozstrzygające trafienie padło w 88 min. Gospodarze kończyli ten mecz w liczebnym osłabieniu, po tym jak Toboła (kapitan Victorii), został ukarany drugą żółtą kartką za krytykę orzeczeń sędziego.  Zawodnik ten na pewno nie będzie miło wspominał tych derbów, gdyż w 63 min.  nie trafił w bramkę z rzutu karnego, przestrzelił wysoko nad poprzeczką.

 Lepszego początku meczu nie mogli sobie chyba wymarzyć zawodnicy Kłosa, którzy już w 7 min. objęli prowadzenie; Koczwara posłał prostopadłe podanie do Śliwy, które otworzyło mu drogę do bramki, napastnik Kłosa wbiegł z piłką w pole karne i mimo asysty obrońcy Victorii strzelił w tzw. „długi róg”  dając swej drużynie prowadzenie.  Miejscowi odpowiedzieli w 22 min. za sprawą Kurala, który wykorzystał fakt, że defensorzy Kłosa zbyt długo zwlekali z wybiciem piłki spod własnej bramki i strzałem z 10 m. pokonał Rzepę.  W 27 min. na strzał sprzed pola karnego zdecydował się Kutek,  piłka spadła tuż za poprzeczką bramki, której strzegł Góral. To mógł być gol ładnej urody.  W 31 min. Leś groźnie strzelał sprzed pola karnego na bramkę Kłosa, ale piłka minęła słupek bramki. Dwie minuty później rzut wolny z ok. 23 m. egzekwował Płaneta, jego strzał okazał się nieznacznie niecelny i piłka minęła poprzeczkę bramki strzeżonej przez Górala. W 40 min. Z. Zych wygrał pojedynek biegowy z obrońcą Kłosa i gdy znalazł się w sytuacji „jeden na jeden” z Rzepą, trafił w poprzeczkę co uratowało Kłosa od utraty gola.  Jeszcze przed przerwą przyjezdni wyszli po raz drugi tego dnia na prowadzenie, Płaneta wygarnął piłkę rywalowi na połowie boiska, po samotnym rajdzie zawędrował w pole karne przeciwnika i mocnym strzałem z ostrego kąta trafił w okienko dając swojemu zespołowi prowadzenie.

  – Początek drugiej części meczu przyniósł gola dla Victorii, L. Zych przejął piłkę w środkowej strefie boiska po czym ograł dwóch obrońców Kłosa i lekkim technicznym strzałem nad golkiperem doprowadził do wyrównania (2-2).  W 63 min. spotkania w okolicy narożnika pola karnego, Matura nieprzepisowo powstrzymywał Fejkiela, za co arbiter słusznie wskazał na rzut karny.  Egzekutorem „jedenastki” okazał się wspomniany na wstępie relacji kapitan Porąbki Uszewskiej, Toboła.  Jego strzał był zupełnie nieudany i piłka poszybowała wysoko nad poprzeczką.  W 84 min. zawodnik ten w iście „żołnierskich słowach” skrytykował decyzję arbitra za co ujrzał drugą żółtą, a w konsekwencji czerwoną kartkę. Kiedy wszystko wskazywało na to, że mecz zakończy się podziałem punktów, zespół Kłosa przeprowadził atak lewą stroną boiska i gdy w polu karnym z piłką znalazł się Śliwa, oddał „strzał rozpaczy”  piłka pod brzuchem Górala wtoczyła się do bramki, co zapewniło Kłosowi pierwsze w tym sezonie 3 pkt.

Pozostałe mecze 3. kolejki:

Strażak Mokrzyska – Iva Iwkowa 2-1

Piast Czchów – Spółdzielca Grabno 2-1

Sokół Maszkienice – Tymon Tymowa 1-4

Poręba Spytkowska – Olimpia Bucze 3-0

Victoria Bielcza – Arkadia Olszyny 0-1

Olimpia Kąty – Iskra Łęki 4-1

TABELA