Derbowa przegrana Kłosa

 

 

 

Sokół wywiózł komplet punktów z Łysej Góry

 

 

Kłos Łysa Góra  –  Sokół Maszkienice  0-3  (0-1)

 

Bramki:

0-1 Baran ’17

0-2 Curyło ’72

0-3 Tomczyk ’87

 

Widzów: 110

Żółte kartki: Widło, Mytnik, Śliwa (Kłos) – Płachno, Bogusz (Sokół).

Sędziował: P. Świerczek (Brzesko)

 

KŁOS: Rzepa – Matura (k), Widło (76. Mytnik), Stachelek, Marmol – Bodzioch, Kutek (73. Świstak), Kuboń (34. Nowak) (71. M.Sacha), Gaczoł – Śliwa, Ogar.

 

Sokół: Kalemba – Zawada, Curyło, Urbański, Bogusz – Kozieł, Płachno (87. Janisz), Baran, Mateusz Węgrzyn (77. Marek Węgrzyn) – Buch (71. Tomczyk), Dzieński.

 

 

 – Stojące na dobrym poziomie widowisko obejrzeli w sobotnie popołudnie zgromadzeni widzowie. Derbowy pojedynek Kłosa z Sokołem mógł się podobać, tempo meczu było szybkie, nie brakowało sytuacji podbramkowych. Już na początku spotkania, prowadzenie mogli objąć gospodarze, ale Ogar strzelił niecelnie. W 7 min. płaski strzał Kozieła sprzed pola karnego, na róg odbił Rzepa. W 17 min. ładna akcja miejscowych; Kutek zagrał w pole karne do Ogara, którego strzał w krótki róg nogą na korner wybił Kalemba,  po kontrataku Sokoła  z prawej strony pola karnego Buch zacentrował dokładnie na przeciwległą stronę, a tam pozostawiony bez opieki Baran strzelił precyzyjnie, przy słupku i w tym momencie goście objęli prowadzenie. W 26 min. zawodnicy Sokoła wznawiali grę z autu,  Kozieł „wyłożył” piłkę w polu karnym Dzieńskiemu, lecz jego strzał na bramkę był niecelny. W 36 min. potężny strzał Barana obronił Rzepa.  Przed końcem pierwszej odsłony, gospodarze mieli dogodną okazję do wyrównania;  ze środka pola Śliwa zagrał do Ogara, który znalazł się w sytuacji sam na sam z Kalembą, strzał napastnika Kłosa nogą obronił golkiper gości.

 – W 54 min. rzut wolny egzekwował Ogar, ale po jego uderzeniu piłka trafiła w mur.  W 66 min. po akcji ofensywnej Kłosa, Ogar skierował podanie w pole karne do Śliwy, w dogodnej sytuacji napastnik gospodarzy przeniósł jednak piłkę nad poprzeczką. W 72 min. w prawym narożniku boiska faulowany był Buch, jego dośrodkowanie po stałym fragmencie gry spożytkował Curyło, który z najbliższej odległości skierował piłkę głową do bramki i było 0-2. W 86 min. na bramkę Sokoła z 16 m. strzelał Śliwa, dobrą interwencją wykazał się Kalemba i schwytał piłkę. W 87 min. gry przyjezdni strzelili jeszcze jedną bramkę, Kozieł zaadresował podanie do chwilę wcześniej wprowadzonego na plac gry Tomczyka, który strzelając w tzw. „długi róg” ustalił  rezultat spotkania.

 Dla Sokoła Maszkienice to pierwsze wygrane derby w bieżącym sezonie, bowiem trzy porażki, które ponieśli jesienią to spotkania derbowe; w pierwszej kolejce z Kłosem 2-3, w czwartej z Victorią Porąbka Usz. 2-0 oraz w siódmej ze Startem Biadoliny Szlacheckie 3-2.

 Wobec porażki Poręby Spytkowskiej z Koroną Niedzieliska 2-0, Sokół jest samodzielnym liderem w ligowej tabeli z przewagą 3 pkt. nad wymienioną wcześniej Porębą Spytkowską.

 

Pozostałe mecze 14 kolejki:

 

Jedność Paleśnica  –  Uszew 1-1

Arkadia Olszyny  –  Iva Iwkowa  1-0

Korona Niedzieliska  –  Poręba Spytkowska 2-0

Tymon Tymowa  –  Pogórze Gwoździec 4-2

Temida Złota  –  Victoria Porąbka Usz. przełożone na 3.05.2017 godz. 17-00

Błękitni Przyborów  –  Start Biadoliny Szlach.   0-3 walkower