Czwarta ligowa porażka Kłosa. Korona wciąż liderem rozgrywek

 

 

6 goli padło w Niedzieliskach, Korona nadal bez porażki

 

 

Korona Niedzieliska  –  Kłos Łysa Góra  4-2  (3-1)

 

Bramki:

1-0 Miszczuk ’17

1-1 Ogar ’27

2-1 A. Zachara ’29

3-1 Augustyn ’44

3-2 Stypka ’70

4-2 Górak ’90

 

Widzów: 60

Sędziował: D. Gnutek (KS Bochnia)

Żółte kartki: Miszczuk (Korona) – Stypka, Świstak, Chrapusta (Kłos)

Czerwona kartka: Stypka (70 min.  – Kłos)

 

KŁOS: Marmol – Śliwa, Chrapusta, Gala, Nowak (61. Stachelek) – Knap (77. M. Sacha), Świstak, M. Kutek, Bodzioch – Ogar (60. Książek), Stypka.

 

Korona: Jaszczyński – Wróbel, Mazur (4. Górak), Mikoś, A. Zachara – Augustyn, Miszczuk, D. Piątek (71. T. Piątek), Stolarczyk – Wilk, Zubel. 

 

– Drużyna Kłosa przystąpiła do pojedynku z liderem bez bramkarza, którego zatrzymały w tym dniu obowiązki zawodowe, z konieczności między słupkami  stanął Marcin Marmol, nominalny obrońca w  drużynie. Przewagę w tym pojedynku posiadali gracze Korony, w 17 min. gospodarze objęli prowadzenie po akcji: Zubel – A. Zachara, piłkę do bramki skierował Miszczuk, który strzałem w długi róg z prawej strony pola karnego otworzył wynik spotkania.  W 23 min. Knap zagrał na prawą flankę do Bodziocha, który znalazł się z piłką w okolicach pola karnego, ale jego próba poszybowała nad poprzeczką bramki Jaszczyńskiego.  W 27 min. zespół Kłosa doprowadził do wyrównania po koronkowej akcji od połowy boiska, kiedy to rozmontowali defensywę z Niedzielisk, strzałem w dolny róg bramki Ogar, zmusił do kapitulacji golkipera miejscowych. Odpowiedź gospodarzy była bardzo szybka, bowiem dwie minuty później, A. Zachara spożytkował centrę z rzutu rożnego i z bliskiej odległości  skierował piłkę do bramki wyprowadzając swój zespół na prowadzenie. W 34 min. grający trener Korony, Zubel, zagrał idealnie w tempo w pole karne do wbiegającego A. Zachary, który znalazł się w sytuacji sma na sam z Marmolem, ale ten pojedynek należał do bramkarza Kłosa, który wychodząc z bramki przerwał atak miejscowych. W 40 min. rzut wolny z okolic lewego narożnika pola karnego wykonywał Ogar, jego uderzenie zmierzające do bramki, nad poprzeczkę przeniósł Jaszczyński.  Jeszcze przed zejściem na przerwę, Korona zdobyła bramkę po stałym fragmencie gry;  w 44 min. Augustyn egzekwował rzut rożny z odległości 20 m.  po jego uderzeniu piłka znalazła drogę do bramki i do przerwy było  3-1 na korzyść Korony.

 – Po zmianie stron, tempo gry nieco spadło. W 64 min. Stachelek zagrał w pole karne nad obrońcami Korony, do Stypki, ale napastnika Kłosa ubiegł wychodzący na przedpole Jaszczyński.  W 70 min. z głębi pola, podanie otrzymał  Stypka, wygrał pojedynek  biegowy z obrońcami Korony i ładnym strzałem zniwelował stratę zespołu Kłosa do Korony na 3-2.  W 77 min.  prawą stroną pola karnego zaatakował Śliwa i mimo asysty obrońcy, oddał strzał z trudnej pozycji, po którym piłka minęła „okienko” bramki  Korony.  W 90 min. wynik meczu ustalił Górak, który strzałem z lewej nogi, tuż przy słupku postawił kropkę nad „i”.

 Dzięki trzem punktom zdobytym z Kłosem, Korona utrzymała pozycję lidera w tabeli i jest wciąż  (wraz z Ivą Iwkową), niepokonaną drużyną w lidze.   Korona posiada w swym dorobku 13 pkt.  a tuż za nią są  cztery drużyny z 10 pkt. na koncie:  Iva Iwkowa, Spółdzielca Grabno, Jedność Paleśnica oraz Tymon Tymowa.

 

Następny mecz:  Uszew – Kłos Łysa Góra  5.09. 2020 (Sobota) godz. 11-00

 

Pozostałe mecze 5 kolejki:

 

Iskra Łęki / Sokół II – Iva Iwkowa  0-2

Start Biadoliny Szlacheckie – Victoria Porąbka Usz. 2-4

Spółdzielca Grabno – Grom Sufczyn 3-1

LKS Gnojnik – Jedność Paleśnica 1-1

Pogórze Gwoździec – Jadowniczanka II Jadowniki 10-2

Tymon Tymowa – Uszew 3-1

Pauzuje: Vitoria Bielcza