Cenne zwycięstwo Kłosa w derbach Gminy Dębno

 

 

 Udany rewanż Kłosa

 

 

 

Kłos Łysa Góra  –  Start Biadoliny Szlacheckie  3-1  (1-1)

(Notka z meczu także w poniedziałkowym dodatku sportowym Dziennika Polskiego)

W dniu jutrzejszym dostępna będzie galeria zdjęć z meczu

 

Bramki: 

0-1 Gadziała ’18

1-1 Śliwa ’34 -k.

2-1 M. Kutek ’72

3-1 Śliwa ’90 -k.

 

Widzów: 90

Sędziował Mateusz Libera (KS Żabno)

Żółte kartki: Śliwa, Płaneta (Kłos) – Handzlik, Gurgul, Zych (Start).

Czerwona kartka: St. Pałka (Start) – zagranie piłki ręką, zmierzającej do pustej bramki  -90 min.

 

KŁOS: Rzepa – Matura, M. Sacha, Stachelek, Nowak – Gaczoł (87. Stypka), Mytnik (61. Płaneta), Golonka (61. M. Kutek)D. Bodzioch – Śliwa, Ogar.

 

Start: Handzlik – St. Pałka, Kozioł (77. Zych), Bednarek, K. Pałka – B. Bodzioch, Gurgul, Żurek (60. Kuziel), Kłusek – J. Wojtas (84. Dąbroś), Gadziała (74. Pasula).

 

  – Stojące na dobrym poziomie derby Gminy Dębno, obejrzeli tego dnia zgromadzeni widzowie na stadionie Kłosa.  Po ostatnim gwizdku sędziego, który oznajmił koniec spotkania, ze zwycięstwa cieszyli się gospodarze, którzy udanie zrewanżowali się za porażkę z jesieni (4-3).  Na wyróżnienie w tym meczu na pewno zasługuje Patryk Nowak, który był nieomylny w destrukcji, jego postawa miała wpływ na grę i wynik zespołu gospodarzy.

 W 11 min. z okolic „szesnastki” w krótki róg strzelał D. Bodzioch, ale na róg piłkę odbił golkiper gości.  W 18 min. prowadzenie objęła drużyna Startu; z rzutu wolnego piłkę w pole karne zagrał Gurgul, a Gadziała uprzedził wychodzącego z bramki Rzepę i otworzył wynik meczu. W 28 min. dobrze zapowiadający się atak Kłosa, z prawej strony pola karnego piłkę do Śliwy zaadresował Ogar, ale podanie to „przeciął” Handzlik.   W 32 min. dwójkowa akcja Gadziały i B. Bodziocha, strzał tego ostatniego sprzed pola karnego nieznacznie minął poprzeczkę bramki. Dwie minuty później gospodarze doprowadzili do remisu;   w sytuacji sam na sam z golkiperem Startu znalazł się Ogar, który nieprzepisowo powstrzymywany był w polu karnym przez Handzlika, za co arbiter wskazał  na „wapno”. Pewnym egzekutorem „jedenastki” okazał się Śliwa strzelając w dolny róg bramki i było 1-1.  W 38 min. pojedynku po podaniu Ogara, z 17 m  strzelił Śliwa, a jego przymiarkę na rzut rożny odbił Handzlik.  Przed przerwą na bramkę Kłosa strzelił Bednarek, ale jego próba minęła słupek bramki, której strzegł Rzepa.

 W 59 min. po zagraniu Stachelka w pole karne, strzelał Śliwa, ale skutecznie interweniował Handzlik, po kontrataku drużyny z Biadolin Szlacheckich, akcję groźnym strzałem kończył Gurgul, piłkę w bok odbił Rzepa i rezultat nie uległ zmianie.  W 72 min. akcję gospodarzy zainicjował Płaneta podaniem do Ogara, który z okolic prawego narożnika boiska podał do M. Kutka, a ten w zamieszaniu podbramkowym zdołał skierować piłkę do bramki, pokonując Handzlika i gospodarze objęli prowadzenie. W 90 min. gry po strzale z dystansu Śliwy, zmierzającą piłkę do pustej bramki ręką zagrał  S. Pałka, za co arbiter odgwizdał rzut karny i ukarał defensora gości czerwonym kartonikiem.  Po raz drugi tego dnia na listę strzelców wpisał się Śliwa, który pewnym strzałem posłał piłkę do siatki. Był to 15 gol w sezonie młodzieżowca Kłosa.

 

 Następny mecz:  Iva Iwkowa – Kłos Łysa Góra 15.04.2017 (Wielka Sobota) godz. 13-00