Cenna wygrana Kłosa ze Strażakiem

   

Kłos pokonał faworyzowanego Strażaka  Mokrzyska

 

 

 

 

 

Kłos Łysa Góra   –   Strażak Mokrzyska  3-1  (2-1)

 

Bramki:

 

0-1 Imioło ‚3

1-1 Nosek ’16

2-1 Nosek ’32

3-1 S. Kural ’53

 

 

Widzów: 110

Sędziował: Z. Siemiński (KS Tarnów)

Żółte kartki: Bibro, Siudut (Kłos) – Chmielarz (Strażak)

 

KŁOS: Hebda – Matura, Nosek, Siudut, Marmol – Nowak (46. Mirek), S. Kural (78. Jurek), Widło, Banaś – Bibro, Bąba (61. K. Sacha).

 

Strażak: Dudek – Duch, Gibała, Chmielarz, Koczwara (64. Wyczesany) – J. Biedak, Roczniak, Adamczyk, T. Biedak – Pasierb (46. Grochola) , Imioło.

 

– Wynik tego spotkania należy uznać za niespodziankę. Kłos zwyciężył z faworyzowanym Strażakiem, choć początek pojedynku nie był udany dla gospodarzy bowiem już w 3 min. Imioło pozostawiony bez opieki, mając sporo miejsca i czasu trafił do siatki  z 12 m. i tym samym otworzył wynik spotkania.  W 16 min.  z prawej strony boiska faulowany z piłką był Bąba.  Dokładną centrę spod linii autowej w pole karne posłał Widło, z futbolówką minął się golkiper Strażaka, Dudek, a Nosek, który zawędrował w pole karne przyjezdnych, skierował piłkę do bramki, doprowadzając do wyrównania. W 26 min. do bezpańskiej piłki w polu karnym Kłosa dopadł Adamczyk i znalazł się sam na sam z Hebdą, w tej sytuacji góra był golkiper Kłosa, który w beznadziejnej wręcz sytuacji wybił uderzoną przez Adamczyka piłkę na rzut rożny. W 32 min. rzut rożny egzekwował Banaś,  jeden z defensorów wybił piłkę z własnego pola karnego tak, że ta spadła pod nogi Noska, który bez zastanowienia uderzył na bramkę z ok. 18 m.  nie dając szans obrony golkiperowi przyjezdnych. W tym momencie Kłos objął prowadzenie.   W 37 min. bliscy wyrównania byli goście, kiedy to z okolic narożnika boiska, dokładnie w pole karne zagrał Imioło,  a główka Roczniaka  nieznacznie minęła poprzeczkę  bramki, strzeżonej przez Hebdę.

–  Po zmianie stron jako pierwsi groźną sytuacje stworzyli sobie piłkarze Strażaka;  w 47 min. Imioło wrzucił z rzutu rożnego w pole karne, a wprowadzony do gry po przerwie Grochola, uderzył z półwoleja obok słupka.  W 53 min. przed polem karnym faulowany był Bąba. Rzut wolny za to przewinienie wykonywał S. Kural, który z ok. 23 m. technicznym strzałem w długi róg zmusił Dudka do kapitulacji po raz  trzeci tego dnia. Pięć minut później, Hebda ‚przeciął’ dośrodkowanie Adamczyka, zmierzające do Grocholi.  W 81 min.  golkiper Kłosa schwytał futbolówkę po kąśliwym uderzeniu z rzutu wolnego, J. Biedaka z lewej strony boiska.  W 85 min. w polu karnym sfaulowany został  Roczniak, za co arbiter podyktował rzut karny dla Strażaka. Do piłki ustawionej  ‚na wapnie’ podszedł T. Biedak, ale nie trafił w bramkę i do końca spotkania rezultat nie zmienił się. W drużynie gospodarzy, w 78 min. a boisku pojawił się Mirosław Jurek, 25 -letni pomocnik wypożyczony ze Startu Biadoliny Szlacheckie.

Treningi dla seniorów:  wtorek i czwartek godz. 18-00

 

 Pozostałe wyniki 6 kolejki spotkań o mistrzostwo  klasy ‚A’

Start Biadoliny Szlacheckie – Iskra Łęki 0-2

Sokół Maszkienice – Spółdzielca Grabno 1-1

Korona Niedzieliska – Pogórze Gwoździec 3-0

Poręba Spytkowska – Victoria Bielcza 2-3

Piast Czchów – Iva Iwkowa 0-2

Uszew – Orzeł Stróże  6-1

Dunajec Mikołajowice – Olimpia Bucze 2-2

Tabela (kliknij by zobaczć  – za www.90minut.pl)