Bezbramkowy remis w wyjazdowym meczu

Piłka

 W meczu walki, padł bezbramkowy remis

 –

 

Victoria Bielcza – Kłos Łysa Góra  0-0
Widzów: 80
Żółta kartka: Ptasiński (Victoria)
Sędziowała:  A. Kuryło (Brzesko)
Meczowa galeria zdjęć, autorstwa Pawła Matury, dostępna tutaj.
KŁOS: Hebda – Matura, Zapart, Urbaszewski, Widło – K. Sacha (63. Siudut), Bogacz, Bibro (77. Mirek), Kuboń, Śliwa – Jakubas.
Victoria: Kuk – Pabian, Ptasiński (85. Gzyl), Jurek (65. Golik), Prus – Rogusz (71. Tarlaga),  Gajec, Pałka, Łazarz – Kądziołka, Buch.
      Sporo zdrowia pozostawili na boisku zawodnicy jednej i drugiej drużyny.  Warunki dyktowało boisko, które było bardzo nierówne i to na pewno nie ułatwiało zadania piłkarzom.  Całe spotkanie było wyrównane od pierwszej do ostatniej minuty, Victoria szukała szczęścia przy stałych fragmentach gry, swoje okazje mieli także gracze Kłosa.  W ekipie z Łysej Góry zobaczyliśmy nowe twarze: Łukasz Zapart, który rozegrał w swoim debiucie bardzo dobre spotkanie i Dominik Jakubas.  Niestety w przedmeczowej rozgrzewce mięsień czworogłowy naciągnął Łukasz Drużkowski.  Natomiast Damian Czyż, który zasilił szeregi drużyny Kłosa przebywa w Niemczech.
   W 9 min. gry sprzed pola karnego na bramkę Hebdy uderzał po ziemi  Łazarz, ale golkiper Kłosa schwytał piłkę bez kłopotów. W 34 min. z prawej strony pola karnego z rzutu wolnego, w pole karne zacentrował Pałka, po czym główkował Prus, ale niecelnie, zaś  5 minut później po dośrodkowaniu z rzutu rożnego, na bramkę Kłosa z odległości 12 m. strzelał Rogusz, lecz posłał futbolówkę obok słupka.
   Po zmianie stron, bliscy objęcia prowadzenia byli gracze z Bielczy, po kolejnym dośrodkowaniu z rzutu rożnego Bucha, główkował Pabian, po którego strzale piłka trafiła w poprzeczkę. W 63 min. na bramkę Victorii z dystansu uderzał Widło z rzutu wolnego, piłka minęła słupek.  W 82 min. groźny atak Bielczy, przerwał wślizgiem Zapart, zażegnując tym samym niebezpieczeństwo.  Na pięć minut przed końcem spotkania, mocny strzał Jakubasa na bramkę z 14 m.  zablokował ciałem Gajec, a w 88 min.  strzał Bogacza z okolic prawego narożnika pola karnego minął spojenie słupka z poprzeczką.  W doliczonym już czasie gry, zdecydowanie najlepszą akcję zmarnowali zawodnicy Victorii, kiedy to przechwycili piłkę przed polem karnym rywala, Buch z Kądziołką wymienili podania i Kądziołka mając przed sobą golkipera Kłosa, nie trafił nawet w bramkę.
    Pojedynek zakończył się sprawiedliwym podziałem punktów.
Następny mecz:
Kłos Łysa Góra – Iva Iwkowa  (24.IV.2013)  (środa)  godz.  18-00
Trening seniorów w poniedziałek o godz. 19-00