Bez niespodzianki w starciu z liderem. Przegrana po walce

 

 

 

Korona Niedzieliska nadal bez ligowej porażki

 

 

Kłos Łysa Góra  –  Korona Niedzieliska  1-4  (1-1)

 

Bramki:

1-0 Knap ’35 -k.

1-1 Górak ’45+1

1-2 Bukowiec ’58

1-3 Bukowiec ’70

1-4 Miszczuk ’74

 

Żółta kartki: Kural (Kłos)

Czerwona kartka: Tyekiel (89 min., Kłos)

Sędziował: M. Korbecki (KS Brzesko)

 

KŁOS: Michalik – Śliwa, Chrapusta, Nosek (46. Malec), Stachelek (77. P. Kuboń) – Knap, Świstak, Kural (61. K. Kuboń), M. Kutek (78. Bogacz), Gala – Stypka (64. Tyrkiel).

 

Korona: Jaszczyński – Mikoś, T. Wilk (46. Stolarczyk), Kostuch (66. Miszczuk), Kruk – Noga, Mazur, Augustyn, Górak – Zubel, Bukowiec.

 

  –  Nie było niespodzianki w zaległym pojedynku 20 kolejki Keeza „A” klasy, w którym Kłos Łysa Góra podejmował niezwyciężoną jak dotąd  Koronę Niedzieliska, której grającym trenerem jest doświadczony Sławomir Zubel. Faworyt z Niedzielisk od początku spotkania posiadał inicjatywę, ale umiejętnie w pierwszej odsłonie bronili się miejscowi. W 9 min. gry z rzutu rożnego na dalszy słupek zagrał Augustyn, ładnie z powietrza uderzył Zubel, ale piłka minęła słupek bramki. W 23 min. pojedynku z dystansu mocno strzelił Górak, na posterunku był Michalik.  Kolejny raz bardzo dobrą interwencją wykazał się Michalik, który w 29 min. schwytał piłkę po mocnym uderzeniu Nogi.  W 35 min. w polu karnym faulowany był Gala przez obrońcę Korony za co arbiter podyktował rzut karny, a jego pewnym wykonawcą okazał się Knap, który mocnym uderzeniem pod poprzeczkę nie dał szans do obrony Jaszczyńskiemu. Siedem minut później lewą stroną urwał się Gala, mimo asysty obrońcy gości zdołał oddać strzał na bramkę, w tej sytuacji Jaszczyński ją schwytał.  W doliczonym już czasie gry  pierwszej połowy, rzut rożny dla gości; po dośrodkowaniu na długi słupek celną główką, piłkę do bramki posłał Górak i rezultatem 1-1 zakończyła się pierwsza część meczu.

  Po zmianie stron inicjatywa należała do graczy z Niedzielisk, a mur obronny Kłos został skruszony, w 58 min. po akcji Zubla, sprzed pola karnego uderzył Bukowiec, piłka odbiła się od poprzeczki, od łokcia Michalika i wpadła do bramki. O sporym pechu mogą mówić gospodarze przy tej straconej bramce.  Golkiper Kłosa był kolejny raz wyróżniającą się postacią w swoim zespole, kiedy to udanie interweniował po uderzeniach Nogi z 13 m w 63 min. a wcześniej, Michalik łapał piłkę  kiedy na bramkę strzelali Zubel, oraz i znowu Noga.  W 66 min. piłkę wywalczył Knap, podał do K. Kubonia, ten zagrał do Gali na 16 m skąd uderzył na bramkę zawodnik Kłosa, lecz na przeszkodzie stanął jeden z defensorów Korony i zablokował piłkę.  W 70 min. z piłką w polu karnym znalazł się Zubel i to on „wyłożył”  na  5 m do Bukowca, skąd  zawodnik przyjezdnych nie miał problemów z ulokowaniem jej w bramce i było 1-3.  Wynik meczu został ustalony w 74 min. po składnej akcji  przyjezdnych, z 8 m wprowadzony na plac gry  Miszczuk skierował piłkę tuż przy słupku podwyższając prowadzenie swojego zespołu na 1-4.

  Solidny i poukładany zespół Korony Niedzieliska, dowodzony przez grającego trenera Sławomira Zubla konsekwentnie zmierza po awans do kasy okręgowej. Wczorajsze zwycięstwo nad Kłosem było  osiemnastą wygraną Korony spośród dziewiętnastu rozegranych gier ligowych (+ jeden remis z Pagenem Gnojnik) i tym sposobem  ekipa z Niedzielisk jest jedyną niepokonaną w lidze.

 

Pozostałe mecze 20 kolejki  Keeza „A” klasy:

Grom Sufczyn – Spółdzielca Grabno 1-1

Victoria Porąbka Usz. – Start Biadoliny Szlacheckie 5-0

Jedność Paleśnica – Pagen Gnojnik 0-0

Uszew – Tymon Tymowa 4-4

Jadowniczanka II Jadowniki – Pogórze Gwoździec  1-4

Iva Iwkowa – Iskra Łęki / Sokół II 7-1

Pauza: Victoria Bielcza

 

T A B E L A

(90 Minut)